Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Koncerty i inne wydarzenia

Wszystko co dotyczy muzyki klasycznej na żywo: koncertów, festiwali, wydarzeń, itp.

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Arturo » poniedziałek, 18/10/21, 17:03

Już tradycyjnie I koncert op. 11 jest najpopularniejszym wyborem w finale.
A szkoda
.
No niestety obawiałem się tego :/ Każdy myśli, że jak zagra e-moll to wygra konkurs.
W 3 etapie najbardziej podobała mi się Sonata b-moll w wykonaniu Bruce'a Liu. Przemyślane albo przynajmniej natchnione z pomysłem i wielobarwne.

Ciekawe jest, że do finału nie wszedł ceniony Piotr Alexewicz, za to dostało się 2 innych Polaków powiązanych z przewodniczącą jury K. Popową - Zydroń. Takich ciekawostek związanych z jury jest zapewne dużo więcej chociaż trzeba przyznać, że taki Dang Thai Son ma kilku na prawdę zacnych uczniów.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1248
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez ZadeR » czwartek, 21/10/21, 02:33

Wyniki:

I nagroda: Bruce Liu

II nagroda ex aequo: Alexander Gadjiev, Kyohei Sorita

III nagroda: Martin Garcia Garcia

IV nagroda ex aequo: Aimi Kobayashi, Jakub Kuszlik

V nagroda: Leonora Armellini

VI nagroda: J J Jun Li Bui

najlepsze wykonanie mazurków: Jakub Kuszlik

najlepsze wykonanie koncertu: Martin Garcia Garcia

najlepsze wykonanie sonaty: Alexander Gadjiev

nie przyznano nagrody za najlepsze wykonanie poloneza

finaliści bez nagród: Eva Gevorgyan, Hyuk Lee, Kamil Pacholec, Hao Rao

----
Moim zdaniem wybór zwycięzcy jest absolutnie słuszny.
Szokuje brak Evy Gevorgyan w gronie laureatów, jej wykonanie koncertu op. 11 było nadzwyczajne, a przecież przed finałem była główną faworytką do wygranej.
Moim zdaniem najlepsze wykonanie koncertu powinno powędrować do Bruce'a Liu (i to pomimo, że op. 21 cenię wyżej od op. 11).

Cieszy sukces Polaka, Jakub Kuszlik skończył na 4. miejscu, co przekroczyło stawiane przed nim oczekiwania. To jest chyba najwyższa pozycja polskiego pianisty w tym konkursie od 2005 roku.
Avatar użytkownika
ZadeR
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 222
Skąd: Wawa

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Arturo » sobota, 23/10/21, 09:40

Gdybym miał określić swój prywatny werdykt to chyba nie przyznałbym pierwszej nagrody. Lubię Bruca Liu, ale aż tak mnie nie przekonał poza wykonaniem sonaty. Posłucham jeszcze tych jego występów, których nie znam.
Czy przyznano nagrodę publiczności? :zagadka:
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1248
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Chiarodiluna » niedziela, 24/10/21, 20:00

.....................................................

MOJE OGÓLNE SUBIEKTYWNE PODSUMOWANIE KONKURSU:

1. Wybrano pianistę najdoskonalszego i najsprawniejszego. Takiego, którego uhonorowanie, spotkało się z powszechną akceptacją wszystkich środowisk obserwatorów Konkursu. Jednocześnie jednak nie przydzielono mu żadnej nagrody za wybitna prezentację pojedynczego utworu Fryderyka Chopina.

2. Pogubiono przy tym tak niefrasobliwie po drodze talenty lub osobowości najwyższej próby - Avery Gagliano, Nikolay Khozyainov, Piotr Alexewicz.

3. Niepohamowane ambicje dominującego polskiego ośrodka odebrały nam Polakom realną szansę i na polski Koncert f-moll w finale, a i być na przeżywanie większej dumy narodowej, nie tylko tej wynikającej z samego istnienia Konkursu (Piotr Alexewicz).

4. Ostentacyjne pominięcie Evy Gevorgyan, to policzek i dla tej tak dalece obiecującej pianistki i dla rzeszy pełnych oczekiwań obserwatorów.

5. Mnogość i obfitość nagród ex aequo, towarzyszących tej najważniejszej, oznaczać będzie w praktyce pomniejszanie ich znaczenia i kierowanie całej uwagi tylko na ten pierwszoplanowy laur.

6. Nie przyznano regulaminowej nagrody za najlepsze wykonanie Poloneza, gdyż (jak dowiedział się ceniony redaktor muzyczny od przewodniczącej jury) było zbyt wiele znakomitych jego prezentacji. :lollol:

7. Konkurs pokazał, że można zagrać na nim i „Bachem” i „Mozartem” i „anty-Chopinem” nawet (wybrane utwory, ich prezentacje lub stylistyka samej gry).
Ostatnio edytowano poniedziałek, 25/10/21, 15:51 przez Chiarodiluna, łącznie edytowano 1 raz
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Meloman
Meloman
 
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Arturo » poniedziałek, 25/10/21, 14:05

Chiarodiluna napisał(a):2. Pogubiono przy tym tak niefrasobliwie po drodze talenty lub osobowości najwyższej próby - Avery Gagliano, Nikolay Khozyainov, Piotr Alexewicz.

3. Niepohamowane ambicje dominującego polskiego ośrodka odebrały nam Polakom realną szansę i na polski Koncert f-moll w finale, a i być na przeżywanie większej dumy narodowej, nie tylko tej wynikającej z samego istnienia Konkursu (Piotr Alexewicz).

No dokładnie. Piotr gra w sposób. który rzadko zdarza się współcześnie polskim pianistom - przyznam, że byłem wręcz zaskoczony co potrafi zaoferować Alexewicz. Za to Bydgoszcz jakby tkwi wciąż w 2005 roku konsekwentnie powielając swój obiektywny styl gry.

Chiarodiluna napisał(a):6. Nie przyznano regulaminowej nagrody za najlepsze wykonanie Poloneza, gdyż (jak dowiedział się ceniony redaktor muzyczny od przewodniczącej jury) było zbyt wiele znakomitych jego prezentacji.

Chiarodiluna napisał(a):4. Ostentacyjne pominięcie Evy Gevorgyan, to policzek i dla tej tak dalece obiecującej pianistki i dla rzeszy pełnych oczekiwań obserwatorów.

Mogli jej chociaż dać nagrodę za tego Poloneza chociaż mi się bardziej podobał ten Alexewicza. ;)
Ale pamiętajmy, że werdykt werdyktem, a popularności jaką zdobyli ci pianiści w czasie konkursu już nikt im nie odbierze.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1248
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 25/10/21, 16:11

...........................

OBGADYWANIE PO KONKURSIE :

1. Zasadniczo to NIFC i jego „spin doktorzy” (w ramach wyznawanej przez siebie wizji prawdy chopinowskiej) decydują o składzie jury. Doskonale wiedzą, który juror prezentuje jakie poglądy i ewentualnie czyje reprezentuje interesy. A przez to wszystko, pośrednio posiada przemożny wpływ na wynik całej sprawy. Jest przy tym niejako jednoznaczna wola, aby jurorzy „Argerich’jańscy” dominowali nad tymi „Pires’jańskimi”. A salonowa pianistyka liryczno-romantyczna pozostaje w deprecjonowaniu.

2. Czy NIFC obawia się „konfrontacji” z opinią publiczności i dlatego nie istnieje nagroda publiczności, na którą publiczna zbiórka funduszy nie byłaby pewnie żadnym problemem w obecnych internetowych czasach? Czy zwykli słuchacze mają być tylko masą do „lajkowania” i czy tylko taka rola im przysługuje? Pytania jakby nie patrzeć ...retoryczne.

3. Oczywiście dla chopinowskich słuchaczy powinna być tylko sama muzyka, a nie inne sprawy, ale w konsekwencji tych innych spraw, często przestajemy mieć możliwość słuchania jak najdłużej osób, których chcielibyśmy słuchać.

4. Ludzie okazują niezadowolenie (nie dotyczy to laureata pierwszej nagrody) i nawet mają w tym rosnące poparcie w postaci wypowiedzi znanych osób z dorobkiem w dziedzinie komentowania muzyki klasycznej. Tylko że, to jeszcze nie jest przyczynkiem do żadnej oczekiwanej zmiany. Słuchacze nie potrafią się samoorganizować, aby stać się jakimkolwiek partnerem do dyskusji dla NIFC i Ministerstwa Kultury. A zaraz po Konkursie ci rozemocjonowani obserwatorzy „zapadają się gdzieś pod ziemię”, by objawić się światu za kolejne 5 lat. Bo niestety od konkursowej ekscytacji (a nawet wzburzenia) do zobojętnienia są tylko dwa kroki małe. Ważniejsze ośrodki opiniotwórcze i komentatorskie nie próbują systemowo także nic uczynić.

5. I znów jakiś dziennikarz zaprosi na pokonkursowy wywiad przewodniczącą jury, by rozmawiać z nią w pozycji na kolanach, niczym na chopinowskim obrazie Jerzego Dudy-Gracza – „Polonez Fantazja”.

6. Wiernemu chopinowskiemu słuchaczowi trudno jednak obrazić się na jego ukochaną muzykę, dlatego mogą dziać się dowolne rzeczy w obszarze, na który nikt nie ma najmniejszego realnego wpływu recenzującego. Tak więc radość z Konkursu ambiwalentna, a może XXI-wieczna wizja kluczowego chopinowskiego terminu - „ŻAL”.

7. Nieoczekiwanym smaczkiem Konkursu stał się triumf marki fortepianowej Fazioli (instrumentu laureata I. nagrody) i klęska marki firmy Yamaha (producenta szwankującego poważnie instrumentu laureata I. nagrody w Eliminacjach). Co ciekawe, włoski producent (okazując innym swoistą kurtuazję) nie wystawił do Konkurs swojego najdłuższego gabarytowo fortepianu koncertowego. Może za 4 lata nie będzie miał już żadnych obiekcji, aby „dostawić kropkę nad i”.


Obrazek
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Meloman
Meloman
 
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez ZadeR » poniedziałek, 25/10/21, 16:52

Tak jeszcze wracając do poprzednich stron niniejszego wątku oraz mojego wpisu z 6 października (gdzie pytałem o typy na zwycięzców):

widzę, że już 3 października (czyli 17 dni przed rozstrzygnięciem konkursu) Chiarodiluna w swoim komentarzu wymienił 25 pianistów, z tego czwórkę finalistów: Pacholca, Gadjieva, Gevorgyan oraz zwycięzcę Bruce'a Xiaoyu Liu.
Avatar użytkownika
ZadeR
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 222
Skąd: Wawa

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 25/10/21, 22:37

.......................

OBGADYWANE PO KONKURSIE – C.D. ....

Znakomity i odważny artykuł podsumowujący Konkurs redaktora Jakuba Puchalskiego, ...jeden z tych do koniecznego przeczytania :

https://www.tygodnikpowszechny.pl/geniusze-i-chow-wsobny-169436?fbclid=IwAR2uTqeoo9VVr5lto2uAGAhR4LpUSbMzspFf8gYq7zWdAHh9zWn9Vwmu_Y8



"W Konkursie znalazło się troje wyjątkowych pianistów, do których będziemy wracać do końca życia. Dwoje z nich ma już zapewnioną świetną przyszłość. To nie oni potrzebowali Konkursu. To Konkurs potrzebował ich. :ok:

Co nam powiedział tegoroczny Konkurs Chopinowski? Jury dowiodło, że dla jego wyroków nader trudno znaleźć uzasadnienie, emocje z imprezy zależą więc w dużej mierze od tego, czy ktoś lubi zawody sportowe, czy nie. W sporcie jednak są określone, jasne reguły. Tu reguła jest jeszcze jaśniejsza: jury ma zawsze rację. 8)

Jury Konkursu Chopinowskiego wysłało w świat komunikat: jeżeli grasz to, co Chopin napisał, rozumiesz to i ożywiasz na fortepianie w sposób zgodny z literą i z duchem kompozytora, nie przyjeżdżaj do Warszawy. My szukamy kogoś innego. Jesteśmy przy tym otwarci na najróżniejsze przeróbki i na bałagan w grze. A nawet na to – ależ tak, zapewniamy! – byś nie był naszym studentem."
:P :lollol:



A dwoje tych najwspanialszych (Eva Gevorgyan i Bruce Liu) zagra już jutro o 19:30, ponownie, już bez konkursowego stresu w Sali Koncertowej NOSPR i będą z tego wszelkie transmisje radiowe i internetowe. I trzeba będzie Ewy posłuchać jeszcze raz. I pewnie Arturo będzie bardzo zainteresowany.

"W pierwszej części koncertu zabrzmią solowe dzieła Fryderyka Chopina w wykonaniu Evy Gevorgyan – finalistki XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

W drugiej części usłyszymy „Koncert fortepianowy e-moll” Fryderyka Chopina w wykonaniu Bruce'a Liu – laureata I nagrody XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Transmisja na antenie Dwójki i streaming wideo na stronie dwojka.polskieradio.pl.

Program

Fryderyk Chopin – Fantazja f-moll op. 49; Mazurki op. 17: nr 1 B-dur, nr 2 e-moll, nr 3 As-dur, nr 4 a-moll; Sonata fortepianowa b-moll op. 35
Fryderyk Chopin – Koncert fortepianowy e-moll op. 11"
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Meloman
Meloman
 
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Arturo » wtorek, 26/10/21, 18:46

Czy mi się wydaje czy jesteśmy świadkami jakiegoś maratonu Koncertu e-moll? :)
Dziś już nie zdążę posłuchać :(
Ciekawy artykuł. Właśnie byłem ciekaw jak wielu uczniów członków jury było na konkursie i ta połowa z nagrodzonych robi wrażenie niestety.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1248
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Chiarodiluna » środa, 27/10/21, 15:50

.............................

Obgadywanie po Konkursie Chopinowskim [ c.d. ] :


Bruce (Xiaoyu) Liu – specjalista od wczesnego okresu chopinowskiej twórczości, karting i jazz oraz jak wygrana w Konkursie Chopinowskim odmienia pozycję zawodową w bardzo mało popularnej dyscyplinie :

„Przyznaję, moje życie już się zmieniło. Po ogłoszeniu wyników byłem zszokowany, kiedy zobaczyłem kalendarz występów. Okazało się, że do grudnia nie mogę wrócić do domu! Po tych trzech bardzo męczących tygodniach konkursu marzyłem o tym, by pojechać do domu i odpocząć, ale okazało się, że to dopiero początek! Ale nie skarżę się – to nowa przygoda, nowe możliwości, o jakich marzą wszyscy pianiści".

"Otrzymałem zaproszenia od orkiestr, o których marzyłem od dzieciństwa, ale jednocześnie cały czas czuję się jakbym śnił. Trudno mi uwierzyć, że to rzeczywistość".

„Odnajduję w muzyce Fryderyka Chopina wiele radości. Oczywiście wiem, że towarzyszył mu smutek, tęsknota za krajem, cierpienie, ale grając jego muzykę – może dlatego, że sam jestem wesołym, szczęśliwym człowiekiem - staram się przekazać radość, która uważam, że tam jest. Chopin był też szczęśliwy, był normalnym człowiekiem, towarzyszyły mu różne emocje. Próbuję czasem być trochę dramatyczny, ale pandemia wprowadziła tak wiele dramatyzmu do naszego życia, potrzebujemy teraz trochę zabawy".

"Jazzowa improwizacja muzyki Chopina? To fajny pomysł na przyszłość. Chciałbym umieć improwizować, ale czuję, że to jeszcze nie na mój talent".



Wspominany, a wielce udany dla obojga, koncert z NOSPR:

Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Meloman
Meloman
 
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Chiarodiluna » czwartek, 28/10/21, 18:30

.......................

Obgadywanie po Konkursie Chopinowskim [ c.d. ] :

Aimi Kobayashi ukazała nam całościowo spójną i bardzo autentyczną wizję chopinowskich interpretacji. Tak więc powiedzieć: poprawność kanonu u byłej laureatki to jednak powiedzieć zbyt mało i nieco krzywdząco.

Obrazek

Ale w Konkursie Chopinowskim jest chyba tak, że uczestnik, który najpierw nie zagra w II. Etapie Sonaty b-moll i nie udowodni jak udanie buduje narrację w wielkiej formie, raczej nie może już mieć nazbyt wielkich nadziei na laur swój najwyższy w Konkursie, chyba, że ukaże wizję Chopinowskich Preludiów najwyższej próby i niekwestionowanie arcywybitną. A przykład Piotra Alexewicza pozostaje tego (tegorocznym) donośnym przykładem. Trochę podobna historia, jak z Koncertami e-moll i f-moll. Charles Richard-Hamelin sześć lat temu być może oddał z tego powodu zwycięstwo w Konkursie. Wybierając Preludia i Koncert f-moll ponosi się zawsze podwyższone ryzyko konkursowe. Aimi osiągnęła więc naprawdę wiele.

O Preludiach w zarysie :

https://culture.pl/pl/artykul/wszystko-co-chcialbys-wiedziec-o-preludiach-chopina

Preludiów analiza gruntowniejsza :

https://chopin.man.bialystok.pl/umfc/wp-content/uploads/2016/04/05-01.pdf

Najnowsza płyta Aimi, acz jeszcze przedkonkursowa :

https://www.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_lFCLt2Tpl-PZIbz4PEb-SonfqOSuKGCmU
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Meloman
Meloman
 
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Trazom » czwartek, 28/10/21, 21:32

Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 443
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Chiarodiluna » sobota, 30/10/21, 08:34

..................................................

KONKURS CHOPINOWSKI – zdania ostatnie :

Tempo konkursowych występów było ogromne. Pozostał rozległy i cenny materiał do realizacji obowiązkowych sesji powtórkowych. A lista ulubionych interpretacji dzieła chopinowskiego (tylko raz sporządzona pospiesznie) może i pewnie musi podlegać dalszemu koniecznemu uzupełnianiu, jeśli nie rewizji nawet. Teraz to zadanie naczelne. Potrzebny jest jednak i jakiś punkt odniesienia. Najważniejsze wskazać sobie zatem należy.

[ I .] Serwisy konkursowe :


1. „Kurier Chopinowski ” NIFC 2021 – oficjalne pisemko konkursowe:

https://chopin2020.pl/pl/news/article/207/kurier-chopinowski-online


2. Serwis Konkursowy „Ruchu Muzycznego”:

https://ruchmuzyczny.pl/tag-list/%20chopin


3. Konkursowy Serwis Chopinowski Radiowej Dwójki :

https://www.polskieradio.pl/konkurs-chopinowski/Tag166848


[ II. ] Wybrani pianiści, którzy pozostaną w mej pamięci :


1. Leonora Armellini – jej festiwalowy luz, autentyczne zadowolenie z ponownego konkursowego grania i owo najwyższej próby CANTABILE. A kto kocha operę jak ja, w lot pojmie całą sprawę. Naturalny, spontaniczny, niereżyserowany pod doraźne potrzeby wdzięk, niejednowymiarowość produkcji muzycznych, kulminacje oparte na stosownym rozplanowaniu kontrastów, a nie forsownym dźwięku.

Obrazek


2. Kyohei Sorita – podniosłe wzruszenie jakie pojawiło się w reakcji na jego program w III. Etapie: Sonata b-moll – Largo Es-dur – Polonez As-dur, czyli Dramat – Mała Elegia – Odrodzenie.




3. Eva Gevorgyan – wielki talent tak niefrasobliwie odrzucony. Ten delikt niewybaczalny. Zaproszona do finału, pozostała wszak w sieni salonu, tam gdzie goście płaszcze swe wieszają. Podziękowania za tę polską gościnność.

4. Aimi Kobayashi – ten jedyny i nawet okazalszy sukces byłego finalisty, osiągnięty na dużo bardziej wymagającej i trudniejszej arenie zmagań z partyturami, a przy zastosowaniu środka, który sukcesom nie sprzyja (Preludia).

5. Avery Gagliano – jej naturalny, pełen godnej prostoty, ujmujący powab w grze nawiązującej do poetyki salonu romantycznego. Pierwsza płyta na dniach:

Obrazek


[ III. ] Komentatorzy muzyczni, którzy wywarli wrażenie największe :


1. prof. Andrzej Ratusiński :


Pianista i pedagog. Student Artura Rubinsteina i Vladimira Horowitza. Zwiążany zawodowo ze środowiskiem muzycznym w Stuttgarcie, całkowicie wolny od wszelkich „polskich obciążeń”. Bohater audycji „Lekcja mistrzowska” w Poskim Radiu Chopin.

Tu audycja nie związana z Konkursem:



A w najnowszych audycjach z cyklu „Co słychać ?” w RDC pewnie będzie dużo o Konkursie i jego kulisach, tym bardziej, że współprowadzącym jest sam juror.


2. prof. Marek Dyżewski :

Obrazek

Pianista, eseista, antropolog kultury, animator życia muzycznego oraz wykładowca akademicki. Były rektor Akademii Muzycznej we Wrocławiu.

Wrażenia po ogłoszeniu werdyktu:

„Skala tego zjawiska, jakim jest Bruce (Xiaoyu) Liu, jest po prostu wyjątkowa. Uważam, że jest to artysta wyrastający ponad zdobywców pierwszych nagród kilku ostatnich edycji tego konkursu.

Bije w oczy pewna krzywda, której doznała ewidentnie Eva Gevorgyan - autentyczny talent, zachwycająco grająca, zupełnie pominięta w gronie już nawet nie sześcioro, ale ośmioro nagrodzonych.

Jest taka myśl Arnolda Schoenberga: „Jeżeli coś w sztuce jest wielkiego, to jest dla niewielu, a jeżeli jest dla wielu, to nie może być wielkie”. W kontekście losu tego konkursu i jego sławy w skali światowej, pomyłka Schoenberga jest rażąca. Właśnie Chopin jest wielkością dla wielu.

Stawianie za wzór pewnych pianistów, którzy nie powinni być dla nas wzorem chopinistyki jest pewnym nieporozumieniem. Jest to stawianie, moim zdaniem, niedobrych wzorów gry Fryderyka Chopina. Jest to sprzeniewierzenie się w jakimś sensie idei, która legła u podstaw powołania tego Konkursu.

Pianista może się czasem pięknie rozwijać, wychodząc z dalszego miejsca, wychodząc z wyróżnienia.

Życzę wszystkim artystom tego konkursu, tym wyróżnionym, tym nagrodzonym, tym pominiętym i skrzywdzonym odnoszenia kolejnych zwycięstw nad swoją słabością, by na tym polu bitewnym przybliżać się do kolejnej swojej wizji.”


https://wpolityce.pl/kultura/570891-prof-dyzewskiwyniki-konkursu-chopinowskiego-sa-zaskakujace


Autorskie omówienia sesji konkursowych na YouTube , bez wsparcia wielkiego zaplecza instytucjonalnego :

https://wpolityce.pl/kultura/569695-xviii-konkurs-chopinowski-w-ocenie-prof-dyzewskiego-wideo


[ IV. ] Impertynencje, afronty, despekty, skandale i satyra, czyli polskie specjalności :

1. Sprawa jEvy i jej szerokie echa :

Rozliczne (symptomatyczne) decyzje instytucji muzycznych mocno odbierają argumenty w dyskusji wszelkim oponentom Evy Gevorgian, a nawet stanowią symboliczne weto wobec decyzji jurorów. Czy to prawdziwe oznaki sprzeciwu, czy tylko zwyczajny biznes koncertowy? Eva zestawiana z samym laureatem (Katowice), sygnowana terminem „recital mistrzowski” (Kraków). Ciekawe, czy robi to na tych jurorach wrażenie ? Pewnie nie.

https://www.polskieradio.pl/326/6378/Artykul/2835379,Weryfikacja


2. Głośny felieton pokonkursowy „Sukienka” i święte oburzenie środowiska, podobne do tego z „Symfonia Leningradzką” Szostakowicza:

https://www.dwutygodnik.com/artykul/9749-sukienka.html

Autor to głównie poeta i prozaik, a tylko dodatkowo krytyk muzyczny, a jego praca to śmiała satyra tok oto skrytykowana:


„Jako najstarsze polskie pismo zajmujące się krytyką muzyczną wiemy, jak wielką krzywdę mogą wyrządzić artyście nieostrożnie dobrane słowa. Niejednokrotnie sami się o tym przekonaliśmy, często boleśnie. Odpowiedzialność krytyka za to, co pisze, staje się szczególnie istotna przy okazji Konkursu Chopinowskiego, gdy autorzy i komentatorzy zyskują rząd dusz, o jakim tylko marzyliby przy innych okazjach. Nierozsądna uwaga może podsycić i tak już rozgrzane do czerwoności emocje, podważyć werdykt profesjonalnego jury, a nade wszystko – piętnować młodych i niezwykle utalentowanych pianistów, wywrzeć na nich dodatkową presję w i tak już wyjątkowo stresującej sytuacji konkursowej.
Z tym większym smutkiem przeczytaliśmy podsumowujący Konkurs tekst „Sukienka” Adama Wiedemanna na łamach „Dwutygodnika”. Ważny jest dla nas pluralizm opinii, dlatego nie negujemy prawa autora do własnych poglądów i odczuć. Rozumiemy też, że krytyka to nie tylko ocena wyjętego z innych kontekstów wykonania muzycznego, lecz także wizerunku artysty czy jego prezencji scenicznej. O wszystkim można jednak pisać w sposób kulturalny. Z zażenowaniem czytaliśmy, jak Adam Wiedemann odnosi się lekceważąco do zdania tak zwanych „zwykłych słuchaczy”, którym mogłaby się podobać gra laureata trzeciej nagrody. Nasz sprzeciw budzi właściwa autorowi niefrasobliwość, z którą wytyka wagę jednego z laureatów, nazywając go „tłustawym”, stygmatyzuje uczestniczkę biorącą „jakieś pigułki”, a innego z nagrodzonych opisuje jako „abnegata, co przyszedł na ten Konkurs w czarnym T-shircie i pożyczonej przyciasnej marynarce o za długich rękawach”. Nie zgadzamy się na pisane podobnym językiem komentarze odnoszące się do wyglądu pianistów, a także określenie nazwiska jednego z uczestników o dalekowschodnich korzeniach mianem „nader dziwacznego”.
Wiele na tym Konkursie mówiło się o Chopinie XXI wieku. Nie mniej ważne jest pytanie, jak powinna wyglądać krytyka muzyczna przyszłości. Uważamy, że nie powinno być w niej miejsca na podteksty seksistowskie i rasistowskie, piętnowanie osób z jakiegokolwiek powodu, deprecjonowanie artystów, używanie wobec nich określeń wykluczających i posługiwanie się negatywnymi kliszami. Nie może być naszej zgody na stosowanie tego typu dehumanizującego języka, który może wywołać ból i prowadzić do tragedii. Winę ponosi nie tylko autor – odpowiedzialność za słowa spoczywa też na redakcji. Deprecjonujący język wywołał falę równie obraźliwych komentarzy w mediach społecznościowych wobec autora tekstu. Niestety administratorzy „Dwutygodnika” nie moderowali tej dyskusji na swoim profilu, dając tym samym przyzwolenie na nakręcanie spirali językowej agresji. Piszemy to ze smutkiem i zdziwieniem, gdyż część z nas współpracowała z „Dwutygodnikiem” i cenimy dorobek tego pisma. Wierzymy, że krytyka może i powinna być wrażliwa. I już dziś deklarujemy, że temat krytyki muzycznej, jej roli i odpowiedzialności, z pewnością podejmiemy w jednym z nadchodzących numerów.”

[ Redakcja # RM ]

3. Media wolnościowe, redakcje liberalne i szczególnie lewicowe pozostawały raczej obojętne na wydarzenia konkursowe, poza oczywistymi doniesieniami o zwycięzcy. Na czas trwania podstawowych zmagań Konkursu niezbędnym było (w drodze wyjątku) przełączenie się na media normalnie trudne do zaakceptowania. Rzekomy lub prawdziwy sukces słuchalności Konkursu u jego odbiorców szybko wygasił początkowe dziennikarskie zapędy komentatorskie tych mediów w sprawie (jak się wydaje) tak koniecznych zmian regulaminowych i osobowych. Wygląda trochę na to, że wydano im takie polecenie.

4. Histeryczne zachwyty polskiej publiczności, czyli o nas słuchaczach, ...pozostając w kręgu satyry:

„Tak więc, gdy na estradzie pianista bębni Szopena, mówicie, że czar Szopenowskiej muzyki w kongenialnej interpretacji genialnego pianisty oczarował słuchaczy. Lecz, być może, w rzeczywistości żaden ze słuchaczy nie został oczarowany.

Nie jest wykluczone, że gdyby im nie było wiadome, że Szopen jest wielkim geniuszem, a pianista - również, z mniejszym wysłuchaliby żarem tej muzyki. Jest możliwe również, że jeśli każdy z nich, blady z entuzjazmu, bije brawo, krzyczy i się miota, należy przypisać to temu, iż inni także miotają się krzycząc; albowiem każdy z nich myśli, że inni doznają straszliwej rozkoszy, nadziemskiego wzruszenia, wobec czego i jego wzruszenie zaczyna rosnąć na cudzych drożdżach; i w ten sposób łatwo może się wydarzyć, że choć nikt na sali nie został bezpośrednio zachwycony, wszyscy przejawiają oznaki zachwytu - ponieważ każdy przystosowuje się do swych sąsiadów. I dopiero gdy wszyscy w kupie podniecą się między sobą należycie, dopiero wówczas, mówię, te oznaki wywołują w nich wzruszenie - musimy bowiem przystosowywać się do naszych oznak. Lecz także jest pewne, że uczestnicząc w owym koncercie, wypełniamy coś w rodzaju aktu religijnego (zupełnie jakbyśmy asystowali Mszy świętej), pobożnie klęcząc przed Bóstwem artyzmu; w tym wypadku przeto nasz podziw byłby tylko aktem hołdu i wypełnieniem obrządku. Któż jednak mógłby powiedzieć, ile w tej Piękności jest prawdziwego piękna, a ile historyczno-socjologicznych procesów? Ba, ba, wiadomo, ludzkość potrzebuje mitów - ona wybiera sobie tego lub owego ze swoich licznych twórców (któż jednak zdołałby zbadać i wyświetlić drogi tego wyboru?) i oto wynosi go ponad innych, zaczyna uczyć się go na pamięć, w nim odkrywa swoje tajemnice, jemu podporządkowuje uczucie - ale gdybyśmy z tym samym uporem zabrali się do wywyższania innego artysty, on stałby się naszym Homerem. Czy nie widzicie zatem, ile najróżnorodniejszych i często pozaestetycznych czynników (których wyliczenie mógłbym monotonnie przedłużać w nieskończoność) składa się na wielkość artysty i dzieła?... "


[Witold Gombrowicz / ‘Ferdydurke’ ]

Więcej nic dodać się już nie da i zakończyć całą sprawę Konkursu tego należy ostatecznie !

:krzyzyk: :krzyzyk: :krzyzyk: :krzyzyk: :krzyzyk: :krzyzyk: :krzyzyk:
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Meloman
Meloman
 
Posty: 290
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Arturo » sobota, 30/10/21, 09:54

Chiarodiluna napisał(a):2. prof. Marek Dyżewski :

Niewątpliwie duża wiedza i bogate słownictwo dzięki czemu słuchanie go jest bardzo wciągające, ale za sprawą wielu mocnych słów staje się to jednak męczące - jakby zbyt dużo emocji naraz. Mam też wrażenie, że brak mu konsekwencji w poglądzie o nawiązywaniu do stylu Chopina. Rzecz w tym, że jakby tylko wybrane fakty dla niego istnieją co zdarza się zresztą wielu osobom.

Chiarodiluna napisał(a):https://www.dwutygodnik.com/artykul/9749-sukienka.html

Autor to głównie poeta i prozaik, a tylko dodatkowo krytyk muzyczny, a jego praca to śmiała satyra tok oto skrytykowana:

Niezależnie od całej reszty artykułu to na temat Bruce'a trochę się zgadzam. Część repertuaru, który wybrał nie jest dla mnie najlepszym wyznacznikiem jakości interpretacji Chopina.
Chiarodiluna napisał(a):4. Histeryczne zachwyty polskiej publiczności, czyli o nas słuchaczach, ...pozostając w kręgu satyry:

No niestety z tym też się zgadzam w dużym stopniu

Ja już ponad tydzień odpoczywam od Chopina, ale niedługo biorę się za słuchanie powtórek konkursu... :)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1248
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: XVIII Międzynarodowy Konkurs Chopinowski 2021

Postprzez Arturo » sobota, 30/10/21, 10:02

A co do Evy to zakładając, że władze NIFC mają wpływ na werdykt to fakt, że nie została nagrodzona jest tym bardziej zaskakujący. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że Gevorgyan jest bardziej potrzebna konkursowi niż odwrotnie.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1248
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Koncerty i inne wydarzenia