Strona główna forum Inne Dyskusje na inne tematy

Czyli tzw. Hyde Park: tutaj możesz wypowiedzieć się na każdy temat niezwiązany z główną tematyką forum

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez Arturo » poniedziałek, 4/04/16, 20:34

schubertpączek napisał(a):Arturo, a co ty taki anty wobec mnie się zrobiłeś?

Anty nie anty, nie zgadzam sie z twoją wypowiedzią to odpisuje. Już jedno z pierwszych zetknięć z twoimi postami było dla mnie szokujące. (muzyka Indii)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1118
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » wtorek, 5/04/16, 17:45

Ale dlaczego uważasz że nie jestem artystą? To absurdalne stwierdzenie.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez Arturo » środa, 6/04/16, 12:35

No cóż. Słowo artysta czy też sztuka jest używane w różnych sytuacjach dlatego w pewnym sensie rzeczywiście jesteś artystą bo artystą dziś nazywany jest każdy kto cos tworzy lub wystepuje. Jednak dla mnie artysta to ktoś kto potrafi stworzyć coś wyjątkowego co powoduje u odbiorcy zdumienie i zapada w pamięć. Artysta to dla mnie też ktoś wrażliwy dzielący sie swoimi przezyciami poprzez sztukę, mający cos ważnego do powiedzenia - prawdę o życiu lub przynajmniej o sobie.
Jeśli chodzi o twoje wypowiedzi to ta na temat obrazów w stylu Beksińskiego, "że są żałosne" pozwoliła mi stwierdzić, że nie rozumiesz sztuki.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1118
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » piątek, 8/04/16, 19:12

To było subiektywne zdanie co ja myślę, Wagner mówił o muzyce Brahmsa że jest również drewniana i żałosna.
Ale fakt gdy komuś podoba się taka sceneria w obrazach to ma poważne zaburzenia w postrzeganiu świata lub miał krzywdę w dzieciństwie bo pogodny człowiek zachowuje się jak Benigni w filmie "Życie jest piękne" ale każda droga jest inna, są ludzie którzy lubią się smucić i biczować, są tacy którzy lubią chodzić do sauny i na masaż. Tylko jaki przykład dają innym ci pierwsi? Że świat to cierpienie, że nie warto się cieszyć tylko myśleć o śmierci i karach? Jak widzisz świat takim on będzie.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez Arturo » sobota, 9/04/16, 12:13

schubertpączek napisał(a): bo pogodny człowiek zachowuje się jak Benigni w filmie "Życie jest piękne"

Gdybyś trafił do obozu koncentracyjnego to na pewno byś się tak nie zachowywał.
schubertpączek napisał(a): są ludzie którzy lubią się smucić i biczować, są tacy którzy lubią chodzić do sauny i na masaż. Tylko jaki przykład dają innym ci pierwsi? Że świat to cierpienie, że nie warto się cieszyć tylko myśleć o śmierci i karach? Jak widzisz świat takim on będzie.

Tylko, że paradoksalnie właśnie taka pesymistyczna sztuka przynosi tym ludziom ulgę. Jak idziesz na psychoterapię to na początku też musisz opowiedzieć o traumach z dzieciństwa, a do tego dowiedzieć sie niezbyt przyjemnych rzeczy o samym sobie. Lepsza najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo. Ty zapewne wolisz oglądac seriale typu Klan i M jak Miłość gdzie wszystko samo się układa i ludzie znajdują prace w trybie natychmiastowym itp. Niestety w życiu tak nie jest. Owszem nie musi ono być nieustannym pasmem nieszczęść, ale to również nie bajka. Ponadto jeśli mówimy o artystach to warto zaznaczyc, że wielu z nich nie radzi sobie z rzeczywistością tak jak normalny zdrowy człowiek i nie będąc na ich miejscu nie zrozumiesz, że to nie takie łatwe stwierdzić nagle, że świat jest cudowny i unieść głowę do góry.
Poza tym sam chyba tez nie zawsze słuchasz pogodnej muzyki o ile dobrze pamiętam. W muzyce klasycznej mamy najróżniejsze nastroje. :)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1118
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » sobota, 9/04/16, 16:13

Nie radzenie sobie z rzeczywistością nie ma nic wspólnego z artyzmem. Poza tym należy się cieszyć z wybraństwa.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez Arturo » sobota, 9/04/16, 17:43

schubertpączek napisał(a):Nie radzenie sobie z rzeczywistością nie ma nic wspólnego z artyzmem.

Właściwie to wcale nie napisalem, że jedno zawsze wystepuję z drugim.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1118
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » sobota, 9/04/16, 18:50

Dobrze, nieważne, jako że nie mam kontaktu ze swoimi rówieśnikami, ciekawe jaką ty drogą poszedłeś?
Oczywiście nie musisz pisać, więc zatem zostaw mi czas na moje maksymy jak z winogrona rodzyny.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez Tezeusz » niedziela, 10/04/16, 20:31

schubertpączek napisał(a):Poza tym należy się cieszyć z wybraństwa.


Halo, to ty nie tylko jesteś wielkim artystą, ale i jakimś pomazańcem?

I nie umiesz odróżnić skrzypiec od wiolonczeli? :lollol:
https://rateyourmusic.com/~Bragadino
https://www.last.fm/pl/user/BiskupMorski
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 807
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » sobota, 16/04/16, 23:16

Dysponuje wiedzą jaka piosenka była pierwszą w moim życiu która mi się spodobała w pełni świadomie, może miałem już ze 2 -2,5 roku. Rodzice mówili że byłem na nią wyczulony gdy leciała w telewizorze lub radio, kazałem przestać wszystkim rozmawiać aby słuchać. Tak, to niezwykle magnetyczny i hipnotyzujący kawałek, można się przy nim wzruszyć, albo po prostu wsłuchać, pokołysać, jak wielką moc ma muzyka na każdego kto jej słucha od dziecka :)
https://www.youtube.com/watch?v=NrLkTZrPZA4
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » środa, 20/04/16, 01:53

"Zawsze kiedy nachodzą mnie wątpliwości czy jestem kompozytorem słucham dokładnie swoich kompozycji i na nowo wiem że jestem kompozytorem."

Czasami mam czerwone oczy
czasem chciałbym być tobą
na wysokościach skrytą
nie buduj morza z pyłu, nie buduj z przeszłości
bo nawet nie wiesz że też nim byłeś a wyschło
przywlec swe oczy na mnie jak na swój cień którym jestem
spójrz ile codzienności tkwi w gęstwinie włosów
nie szukaj tam problemów, one nie istnieją, są tylko kurzem do zdmuchnięcia
motyl zawsze do ciebie przyleci, na największym pustkowiu znajdzie drogę
nie zapomni.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » środa, 22/06/16, 00:06

Publikuje swój nowy wiersz

Zawiersz, obieżyżar
co za szpar w ten skwar lodowy się wdarł
cudny to szkwał
kamcie z żamcie, rzuć na szyk
lodu płomień, ptaków syk
węża zyg, żaka zak
dłoni frach, ściany dach
zapach!
melmięto niebiesko jak z obiegu przęsło
jak kolędy nie chodź tu tam gdzie lecą krą
nie, nie maluj, modelu z lnu liścia
bo dowiedzie prawdy ta wieś aż znad Wisła!
ty usiądź przeczekaj, ruszając się zwlekaj
złociste twe grzmoty, purpurą lśnią koty
oby zatem, oby... co wiersz to też nowy.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » sobota, 10/09/16, 18:44

Kiedy napiszę powieść
wiedziałem że nie spotkałem jej w sobie
jak na dworze dziewczęta w sukniach w stelażu
i chłopcy za nimi drepcząc jak gęsi znad stawu
znam ten styl myślę, znam go nic trudnego
moje drogie słówka co wpadają jak muszka
młode, jasne stworzenia co mi drgają w odcieniach
jak klon i żarówka, jak nafta i na noc koszula
jak dom na wzniesieniach
wśród lasów tak strasznych gdy wieczór zapada
gdzie dynie rosną naprzeciw sąsiada
i już na pejzażach stoją zgrabne kozaki
tam za nimi guziki w szponach trzymają ptaki
i po wąskiej dróżce idzie jedna kobieta
w ręku niesie kaganek, miłość z niego wycieka
więc powieść pisze się we włosach rudych lub orzechowych
wedle koloru słonecznego i faz księżycowych
i stykają się dwie głowy aby złączyć włosy
czoło i spojrzenie, usta oraz nosy
później wstałam - nazbieram róż - rzekłam
lecz myśl swą odwlekłam gdy w róże uciekłam
- zbyt piękne by ich koniec był w moich rękach
niech żyją tak długo aż natura na nich osiądzie
może wtedy zapomną że były tak kuszące.
Ja nie czytam poezji - uwierzcie
gdy przez kolejny wiersz mój przebrniecie
ja nie uczę wierszyków
znajduje je jak monetę w strumyku
i smutna byłam gdy marzenia mi się spełniły
bo widziałam jak piękny świat był z nimi
i smutna byłam kiedy słońce wzeszło
bo do nocy tęskniłam, a noc to już przeszłość
i teraz żyć przyszło mi w pięknym domu
w kniei pachnącej, sadzie miłosnym
ogniskach palonych, ziemniakach tak młodych
i burakach w cebulowej gondoli
i nic nie boli
Pragnienia, życzenia - nie bójcie się - krzyknęłam
tylko słodkie kwiaty nie wiedzą jak pachną
bo my nimi jesteśmy w ich smugach zapachów
lecz strach warto znać, bo trzeba się go bać
o czym mówi tępota w zakurzonych bajeczkach
by nie chadzać w baletkach po bagiennych poletkach
my słuchamy mądrości która temu rzekła
ten najlepiej żyje kto na życie czeka.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Ciekawostki

Postprzez schubertpączek » poniedziałek, 19/09/16, 04:11

Ostatnio dużo rozmyślam na temat samej teorii muzyki bez muzyki. Uważam że to niesprawiedliwe albo z góry ustawione że rodzi się ktoś taki, a taki i od razu ma talent często nawet nie wie że to talent, nawet jeśli któryś kompozytor czy malarz przypisuje talent Bogu - to za mało, to nie jest zadowalające wyjaśnienie, najprościej jest tak powiedzieć "A Bóg mi dał talent do tego czy tamtego i go mam" umywa się ręce od pytań najważniejszych, a cały ogół ludu karmi się uciętą ripostą ingerencji boskości. W takim razie skąd talent mają niewierzący tudzież wyznawcy diabła? Bo powiedział Bóg do muchomorów "A wy dostaniecie kropki czy wam się one będą podobać czy nie" albo należy uznać że nie bogowie tu mają udział a jeszcze coś innego? Na pewno jakiś mechanizm działania którego nie pojmiemy. Ale ludzie istnieli, namacalni kompozytorzy czy malarze, sami nie potrafili określić swojego talentu - więc pytanie po co komu talent, skoro wystarczy tylko i aż tworzyć aby to uznać za talent, iść za powiedzeniem Van Gogha że jeśli nie umiesz malować, maluj tak długo i usilnie aż zapomnisz o tym że nie umiesz malować. Bo właśnie malarstwa chciałbym jeszcze spróbować ale trzeba mieć jednak tą iskrę nawet bez chęci. Więc na co komu te rzewne powiedzenia? Tylko jako ozdobnik dla świata artystów?
A co do teorii muzyki klasycznej to samo pisanie muzyki klasycznej jest łatwe, najtrudniejsze jest nauczenie się orkiestry, nut i wszystkiego tego ekwipunku, u kompozytorów jest tak że uczą się albo jednego albo drugiego albo wszystkiego, gdy nauczą się jednak tylko tego drugiego to powstają znane chyba każdemu kompozycje bez wyrazu, plagiaty instrumentalne z tej czy innej epoki. Tak naprawdę muzyka to system, tylko człowiek jest prawdziwszy od muzyki, muzyka klasyczna jest tak naprawdę nic nie warta bez człowieka w niej, tak naprawdę sam instrument to już człowiek bo ktoś go wynalazł, zapisał się w nim, więc tak naprawdę możesz milion razy wystukać jeden klawisz czy dąć w trąbę i to już może cieszyć. A dlaczego stopniowo pojawiał się rozwój? Czy w roku no powiedzmy 610 w jakimś grodzie żył ktoś z muzykalnością w mózgu i rytmiką no np Haydna? Możliwe że żył i męczył się bo nie mógł zmaterializować swojej muzyki ani na żadnym instrumencie ani nigdzie. Ale to jest śmieszne bo taka gitarka czy harfa mogła wydawać melodie bardziej współczesne nam znającym ostatnie 300 lat muzyki, albo co graliby ludzie 100 lat przed naszą erą np w Rzymie gdyby dano im gotowy fortepian? Prawo logiki i systemu mówi że użyliby go pewnie jako budzika tak jak ludzie tysiące lat temu używali koła jako ozdoby nie znając jego właściwości. Więc czy taki Bach był kimś wyjątkowym? Jak dla mnie nie. On tylko pisał o tym co zostało wgrane, nie zastanawiał się nad tym dlaczego to pisze, skąd to pochodzi i jaki jest tego cel, po prostu był dyskietką na która coś wgrano. Co innego filozof, on zadaje pytania, jeśli kompozytor był filozofem jego muzyka musi brzmieć co najmniej oryginalnie i niekoniecznie to musi być klasyka. I to jest właśnie teoria muzyki którą można rozwijać.

Powiem więcej ale to trzeba zrozumieć - dzisiejsi kompozytorzy są o niebo lepsi od klasyków Wiedeńskich nawet gdy produkują dźwięki hiper nie do słuchania. I to jest właśnie ta część systemu która znowu nie musi być czytelna ani zrozumiała.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Maksymy i sentencje użytkownika Schubertpączek

Postprzez schubertpączek » czwartek, 6/10/16, 00:34

Czym jest artyzm jeśli nie upustem swojej inteligencji
jeśli nie własnością nas wszystkich
A muzyka? nie powinna mieć nut, powinna być wolna i rozumiana jak wiatr
jak wierzchowiec na wzgórzach
gdybyś mogła poczuć słowa które zostały namalowane muzyką usłyszałabyś ciszę niezwykłą i barwy z wnętrza nieznane
a panem sztuki się staje ten który pozwala jej być wolnym
http://mu6.me/132253
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusje na inne tematy