Strona główna forum Muzyka klasyczna Instrumenty

Wszystko, co związane z przyrządami wytwarzającymi dźwięk, dzięki którym powstaje muzyka płynąca do naszych uszu.

Chce mieć pianino

Postprzez schubertpączek » niedziela, 3/05/15, 18:57

Pianinie moje ty jesteś jak zdrowie
jak bardzo cię cenić ten tylko się dowie
kto cię rozstroił lub dobił
lecz mówiąc prawdę
nie ma cię przy mnie
nie ma tych dźwięków, nie ma decymek
bo twój majestat świętość wyzwala
bo twoje dźwięki to rajska skala
i wszędzie jesteś, na wielu drogach
bo różna to nuta fortepianowa

Nuta

Nuta siedzi, drzemie we mnie
ktoś ją stworzył w swoim rzędzie
lecz ja nie znam takich słówek
ja bez oczu szukam nutek
ja bez znaków rzeką płynę
wyjdę tam dokąd dopłynę


Wesper mżawy - Trollum Op. 15.

Trollum pardołum - rzekła niewiasta, nie widząc w porę kogo to chlasta.
Wesper nie przestęp, nie odlot ptaka z trzcin urodziwych ostrych jak kwaka.
Rzadka to gadka, chrapka gdy drapka, kiedy me niebo zachodzi w ptakach.
Opus mój. Zszedł gdy zobaczył go dzień, nie był popielaty, wydawał mi się kolorowy, mi któremu kolory już dawno barwy mieć przestały zdał się strachem. Nie żebym rozliczał się z przeszłości, ciężko wydumać program w pilocie kiedy cię oglądają. Zawsze próbowałem się wyłączyć z programu, film który mieli przed oczami - to gada, to mówi, to śpiewa - myśleli.
Wszystkich mógłbym zabić i zostawić bez żadnej refleksji.
Oni którzy niczego nie pojęli, a ja wśród nich jako okaz nadziei.
Ja żyje, fanfary - opus i pokus! Lotus wieczny! Salamandra! Feniks! Przygodynka, nie abym narzekać raczył na dni przebyte, gdyż kłęby gęstości inne się zdawały, nie żebym majaczyć zaczął, wszak styl literacki to doskonały.
Literatura to bzdura - rzekła chałtura, sama się nie stworzyła ktoś chałturę sfurał. A ktoś ten był gościem nie łgawym posłem, nie z łez batonikiem, a buntownikiem. Gdy przychodzą dni, wtedy wiesz - gdy chcesz - co będzie za chwil, sekund pięć. A kiedy wiesz, wtedy też chcesz, by ciągnąć los jak pszenny kłos. To też.

Wesper półmżawy - Trollum Op. 16.

Kosmus - chuch zimowy, śnieg smoglisty - rozpartości nieogarniętej ohydy jednym słowem.
Ku spektakularności żenady zmierza przedstawienie:
2 pajaców z których jeden niesie światło wieczne, drugi - przebłysk na baterie.
Siedzą, rozmawiają, żmudne, długie godziny, ranki, powieczorynki, przedśniadania, ociężałe łódki dziurawe na ich oczach się tworzą, osiadłe na wieki na mieliźnie czekające na wytargnięcie ku osuszeniu i piec. Taką relację tworzyli i tak się rozeszli. Już nie ma łodzi nawet.

Wesper gęsty i wilgotny - Trollum Op. 17

Las, a w nim ciasto stygnące. Lepszy los zdaje się. Niesie słodki zapach na polu i w kniei. Artykulacja myśli bywa pomyślna, to czas na przeskok do doliny pojedynczości. Tu nie ma szans na ingerencję powłok bezużytecznych. W tym opusie jest bezpieczniej i przyjemniej. Nuty nie gasną, a jeśli to gasną pięknie.

Wesper kończący - retrospekcja czakr Op. 18

Nie za wiele w tej czakrze do powiedzenia, rozlaństwo i dni bezsensowne tu się znajdują. Marazm i sentymentalizm.
Czas smętny i programowy lecz i przyobleczony pięknymi ideami i niezachwianymi zasadami.
One ciągle trwają w innym wymiarze.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Chce mieć pianino

Postprzez clavia » niedziela, 3/05/15, 21:51

Piękne i dojrzałe wiersze. Mógłbyś wydać tomik :)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 896
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Chce mieć pianino

Postprzez schubertpączek » środa, 10/06/15, 04:09

Dzięki, następny wiersz

Lecz nade wszystko fortepian kocham
on jest jak woda, on jest jak zorza
on jest jak on, czasem jak ona
on jest narzędziem niezmiennym w dzwonach
nawet gdy stroić go, zmieniać minory
dźwięk jest ten sam, choć różne tony
on w jednej chwili zmienia oblicze
wszystko tu zagrasz, stylów nie zliczę
lecz gdy przysłuchasz się jego wiekom
jego naturze, jego poetom
wtedy też stwierdzisz że ten instrument
to jedna rzeźba, wiek jej nie sunie
zatem by znaleźć jego prawdziwość
pamiętać trzeba czym jego miłość
- przeszłość.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988


Powrót do Instrumenty