Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Muzyka klasyczna dookoła nas

Dział o obecności muzyki klasycznej w świecie, w kulturze masowej, również o odniesieniach do niej w innych dziedzinach sztuki (filmie, literaturze, malarstwie)

Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez SymphoAlien » niedziela, 5/05/13, 00:29

Ostatnio coraz częściej słyszę, że różne grupy muzyczne organizują koncerty z supportem orkiestry. Często też np. zespoły metalowe wydają klasyczne wersje swoich utworów uzupełnione wokalem. Zastanawiam się czy to jakaś nowa moda, czy zaczyna ludziom podobać się brzmienie klasycznych składów. Jeśli tylko moda, to pewno szybko przeminie, natomiast jeżeli faktycznie przeciętny Kowalski zaczyna doceniać brzmienie takich orkiestr, to być może doświadczenie skłoni go do przejrzenia muzyki filmowej lub klasycznej? Co o tym zjawisku myślicie? A może tu chodzi o jedynie "efekt rozmachu" i widowiskowość na koncercie?
SymphoAlien
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez orvokki » niedziela, 5/05/13, 21:38

hmm, mi osobiście nie odpowiada to połączenie. trochę innych emocji oczekuję od muzyki klasycznej i rockowej. oczywiście to tylko moje osobiste odczucie.

nie wiem, czy to taka moda, w sumie temat nowy nie jest, metallica juz w '99 r nagrywała z orkiestrą.

wg mnie to trochę "odgrzewany kotlet", bo utwory zazwyczaj nie są nowe, tylko stare w nowych wersjach. rzecz jasna dla muzyka rockowego jest to na pewno rozwijające i kształcące.

czy takie wspólne granie spowoduje, że ludzie zainteresują się klasyką? mam nadzieję... ;)
Ostatnio edytowano środa, 29/05/13, 22:28 przez orvokki, łącznie edytowano 1 raz
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez DeeDee » środa, 22/05/13, 21:37

Osobiście nie lubię takich połączeń. To, że zamiast gitary zabrzmią skrzypce, nie spowoduje, ze utwór będzie lepszy czy oryginalniejszy.
W pewnych kwestiach jestem straszną konserwą; nie uznaję na przykład elektrycznych skrzypiec.
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez Derry » wtorek, 24/09/13, 11:52

Elektryczne skrzypce nie są takie złe. Nie lubię robienia z nich gitary elektrycznej, ale przy odpowiedniej barwie mogą być ciekawie wykorzystane w muzyce rozrywkowej. Chociaż powiem, że nie podoba mi się wciskanie na siłę orkiestry.

Ogólnie smyczki przechodzą pewien renesans. Ludzie mają dość kilku akordów na krzyż, z których powstają kolejne hity. Wszystko brzmi tak samo. Szukało się czegoś nowego. A zespoły chcąc zaspokoić fanów poszły w orkiestrę bez krzty pomyślunku. Nie trafiły w sedno, a w dno. Można serio skomponować chwytliwy utwór nie bazujący na beznadziejnych schematach typu D A h G w różnych tonacjach! Przecież to prawie najbanalniejsza harmonia ze wszystkich! No chyba, że jeszcze sobie poskaczemy po tonice i dominancie, to będzie wesoło. Dwie funkcje na krzyż - jak w pioseneczkach dla dzieci na fortepian.

"Nie-klasyczne" zespoły powinny zacząć od nauki kompozycji, a potem dopiero mogłyby się chwycić za orkiestrę, bo milusimi banałami robią z ludzi idiotów... "To się sprzeda!" Prawda?
Derry
Adept
Adept
 
Posty: 12
Skąd: Trójmiasto

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez rzępoła » wtorek, 24/09/13, 12:20

Derry napisał(a):Dwie funkcje na krzyż - jak w pioseneczkach dla dzieci na fortepian.

Nie doceniasz pioseneczek dla dzieci. Najwięksi kompozytorzy pisali i piszą takie pioseneczki dla dzieci właśnie po to, żeby były one dla tych dzieci atrakcyjne do grania, a nie nudne. Zrobienie czegoś ciekawego za pomocą środków technicznych, z którymi dziecko sobie poradzi, to OGROMNE wyzwanie i wielka sztuka. W razie wątpliwości polecam np. miniaturki dziecięce na fortepian Tansmana albo zbiór na skrzypce i fortepian Dancli.

Derry napisał(a):"Nie-klasyczne" zespoły powinny zacząć od nauki kompozycji, a potem dopiero mogłyby się chwycić za orkiestrę, bo milusimi banałami robią z ludzi idiotów... "To się sprzeda!" Prawda?

Właśnie oni bardzo często pobierają lekcje i nie wychodzą na tym najlepiej. Nauczy się triady harmonicznej na takiej lekcji i jest przekonany, że komponowanie polega na realizacji schematów, a on jest wiele "muzykiem".
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez CameralMusic » wtorek, 1/10/13, 00:57

Jak oceniam zjawisko :) to zależy chyba bardziej od tego jak się to zjawisko objawia :)
Są całkowicie orkiestrowe aranżacje Beatlesów, Michaela, Queenu i inne - niektóre świetne niektóre nie do słuchania - ale to chyba nie do końca o takie chodziło w temacie.

Są wersje "z orkiestrą" jak ta Metallica - ogólnie przyjemna, słabiej Dżem - orkiestra niewiele wnosi, a rozlazłe się to bardziej robi: http://www.youtube.com/watch?v=cc-dESTY4oQ
Z hitów wzbogaconych o aranżację symfoniczną są perełki w serii Pavarotti and friends, jak np ten kawałek z Jamesem Brownem i Tenorem nad te nory ;] http://www.youtube.com/watch?v=_pF-03zwlVg.
- dla mnie rewelacja, ale można też naśladując pomysł uzyskać coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=OzBzRDQPGJY i Niemen się w grobie obraca...

Generalizując wydaje mi się, że ciekawiej jest jeśli utwór powstaje z myślą o orkiestrze - bardzo lubię z takich Scorpions:
http://www.youtube.com/watch?v=GJsUvABMJHA
W innym klimacie Ian Anderson: http://www.youtube.com/watch?v=39E5sNcbXfo&list=PL50C557C60B63E2B6

BTW Ciekawe czy ktoś słuchał DEZERTERA z kwartetem smyczkowym: http://1312.art.pl/polska.mp3 ;]
http://cameralmusic.pl/
CameralMusic
Partner serwisu
Partner serwisu
 
Posty: 135
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez DeeDee » wtorek, 1/10/13, 21:35

wychodzi, że straszna ze mni9e konserwa :)
T%ego rodzaju pomysły wcale m i nie leżą, ale szanuję to, że innym może się to podobać.
Trzeba jednak pamiętać, że łatwo zepsuć coś, co w oryginale jest dobre ( patrz post wyżej :) )
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez CameralMusic » piątek, 11/10/13, 20:45

DeeDee napisał(a):wychodzi, że straszna ze mni9e konserwa :)
T%ego rodzaju pomysły wcale m i nie leżą, ale szanuję to, że innym może się to podobać.
Trzeba jednak pamiętać, że łatwo zepsuć coś, co w oryginale jest dobre ( patrz post wyżej :) )

Można zepsuć, ale może powstać coś lepszego - Sting i "Fragile" ze wsparciem, albo po prostu w wykonaniu: Yo-Yomy, Chrisa Botti, Stinga z towarzyszeniem orkiestry:
http://cameralmusic.pl/vid/sting-yo-yo-ma-chris-botti-dominic-miller-fragile-778.html z towarzyszeniem orkiestry.
Jest moim zdaniem ciekawszy od tego z MTV: http://www.youtube.com/watch?v=lB6a-iD6ZOY

Może dojść do jeszcze jednej sytuacji o której zapomniałem w poprzednim poście. Co kiedy zespół odłączy prąd, wymieni instrumenty na akustyczne, klasyczne i stworzy małą orkiestrę(?) zespół kameralny?
http://cameralmusic.pl/vid/david-gilmour-high-hopes-w-klasycznym-skladzie--768.html
http://cameralmusic.pl/
CameralMusic
Partner serwisu
Partner serwisu
 
Posty: 135
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez DeeDee » sobota, 12/10/13, 11:46

piękne.
Myślę, że Artyści z tak wysokich półek rozwijają się i tworzą Muzykę " w swojej klasie". Słuchacz od razu czuje, czy taka muzyka pochodzi z serca czy chęci podążenia za modą czy dla mamony.
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Koncerty nie-klasyczne z supportem orkiestry

Postprzez czereśniowska » piątek, 20/12/13, 13:25

Co do kawałka Stinga wykonywanego przy akompaniamencie orkiestry to genialne wykonanie, podoba mi się bardziej niż oryginał! :)
czereśniowska
 
Posty: 4
Płeć: kobieta


Powrót do Muzyka klasyczna dookoła nas