Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Dyskusja ogólna

Wszystko co interesuje słuchaczy muzyki klasycznej; tematy, które nie pasują do innych działów

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez GeorgTelemann » niedziela, 30/07/17, 16:11

Oraz koncert fortepianowy z chórem autorstwa Gavina Bryarsa.

https://www.youtube.com/watch?v=Nv7mL4J6GP0
Avatar użytkownika
GeorgTelemann
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 184
Skąd: Wrocław
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 2002

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Gajusz_Swetoniusz » wtorek, 1/08/17, 22:09

Dziękuję.

Mimo wszystko TRZY utwory na przestrzeni 260 lat to bardzo słabo. Jednak się nie myliłem i koncert fortepianowy z chórem to bardzo rzadkie połączenie.
Gajusz_Swetoniusz
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 56
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1991

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Magnus » niedziela, 3/09/17, 08:52

Kurt Magnus Atterberg – Duet "Du bist mir nah!" z opery Aladdyn. Współczesna muzyka filmowa to przy tym melodie dla dzieci :P
"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 508
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez zn21 » wtorek, 5/12/17, 12:13

dwa lata temu moim wielkim odkryciem były symfonie Charles Hubert Hastings Parrego. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałem a tu człowiek ten skomponował pięć równych symfonii. Utrzymane w stylu i z rozmachem jak Czajkowski. Nie ma dużo płyt z tymi symfoniami ale na szczęście dobre nagrania dokonał Matthias Bamert z London Philharmonic Orchestra.
Fani symfoniki romantycznej muszą to mieć ;)
tu można posłuchać fragmenty:
http://www.music-island.pl/opisplyty-CHAN+8896.html
Avatar użytkownika
zn21
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 130
Skąd: Mysłowice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1968

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Chiarodiluna » wtorek, 5/12/17, 16:34

Faktycznie, pewne "zaśpiewy" jak u Czajkowskiego. Coś ważnego musiało jednak zadecydować, że los nie obdarzył tego kompozytora podobną sławą, co Piotra.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 205
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez zn21 » wtorek, 5/12/17, 19:40

nie napisał tylu rzeczy co Czajkowski, dla mnie na szczęście pięć symfonii i jeszcze parę rzeczy na orkiestrę.
Szukam dalej i co ważne trochę tego jest na płytach :ok:
Avatar użytkownika
zn21
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 130
Skąd: Mysłowice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1968

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez zn21 » wtorek, 5/12/17, 21:04

Barok aż tryska co rusz to nowymi odkryciami. Można powiedzieć, że raj dla zespołów grających tą muzykę. Niestety jak dla mnie powstało wiele ensemblów, którzy grają w pojedynczej obsadzie. Mnie taka maniera razi bo za bardzo wychudzony jest dźwięk.
Jakiś czas temu wyszła płyta do której często wracam a mianowicie są to kompozycje Giuseppe Antonio Brescianello gdzie nagrano koncerty, symfonie i uwertury. Gra La Cetra Barockorchester Basel. Kawał dobrej muzyki a i wykonanie nie pozostawia nic do życzenia.

https://cmd.pl/produkt/13346

a tu poniżej przesłuchać fragmenty
https://www.jpc.de/jpcng/classic/detail ... um/3600469
Avatar użytkownika
zn21
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 130
Skąd: Mysłowice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1968

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez zn21 » środa, 6/12/17, 19:30

Dwie perełki nagrał zespół Il Fondamento, którym kieruje Dombrecht. Na płytach brzmią rewelacyjnie.

Abel, powoli odkrywany kompozytor z XVIII wieku
Obrazek

uwielbiam brzmienie oboju barokowe a Dombrecht szef zespołu Il Fondamento jest oboistą.
To wykonanie koncertów CPE Bacha najbardziej przypadło mi do gustu.
Obrazek
Avatar użytkownika
zn21
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 130
Skąd: Mysłowice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1968

Nasze odkrycia - Rachmaninoff by Rachmaninoff

Postprzez Chiarodiluna » niedziela, 10/12/17, 16:30

jurekt49 napisał(a):Istnieje 100 lat nagrań fortepianowych w skarbcach firm nagraniowych oraz w kolekcjach prywatnych. Wiele świetnych nagrań nigdy nie zostało wydanych, ponieważ zostały w jakiś sposób zniekształcone, co sprawiło, że nie spełniały standardów. Występy na żywo często nie są atrakcyjne do wydania z powodu szumu w tle. Mogą również nigdy nie zostać wydane, ponieważ zostały nagrane z radia lub magnetofonów. Podobnie wiele wspaniałych nagrań studyjnych nigdy nie pojawiło się z powodu problemów z instrumentami lub sprzętem podczas sesji. (...) Zenph spróbował przywrócić do życia kilka takich nagrań, m.in. Rachmaninoff Plays Rachmaninoff. Mam (...)płytki, powiem Wam, CUDO!


Obrazek

Interesuje mnie osobiście kwestia pierwszej części II. koncertu fortepianowego c-moll. Otóż "zaciężnie" grany orkiestrą temat główny na otwarciu, powraca ponownie gdzieś na poziomie 2/3 utworu, po zaakcentowaniu kulminacją, tym razem jako interesujące fortepianowe stacatto. To fortepianowe stacatto bywa jednak grane odmienie w rożnych wykonaniach, nawet od pewnej skrajności do innej skrajności. Zatem albo w sposób "sylabizująco analityczny" (Kissin, LSO, Gergiev, względnie Buniatishvili, Czech PhO, Järvi), czego osobiście niezbyt lubię, albo dynamicznie, z werwą (Lang Lang, Marinsky Theatre Orchestra, tenże sam Gergiev oraz szczególnie Kocsis, San Francisco SO, de Waart), co osobiście szlenie lubię. A interesuje mnie jak widział tą kwestię i jak sam grywał autor dzieła.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 205
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Nasze odkrycia - Rachmaninoff by Rachmaninoff

Postprzez jurekt49 » niedziela, 10/12/17, 20:02

Chiarodiluna napisał(a):Interesuje mnie osobiście kwestia pierwszej części II. koncertu fortepianowego c-moll. Otóż "zaciężnie" grany orkiestrą temat główny na otwarciu, powraca ponownie gdzieś na poziomie 2/3 utworu, po zaakcentowaniu kulminacją, tym razem jako interesujące fortepianowe stacatto. To fortepianowe stacatto bywa jednak grane odmienie w rożnych wykonaniach, nawet od pewnej skrajności do innej skrajności. Zatem albo w sposób "sylabizująco analityczny" (Kissin, LSO, Gergiev, względnie Buniatishvili, Czech PhO, Järvi), czego osobiście niezbyt lubię, albo dynamicznie, z werwą (Lang Lang, Marinsky Theatre Orchestra, tenże sam Gergiev oraz szczególnie Kocsis, San Francisco SO, de Waart), co osobiście szlenie lubię. A interesuje mnie jak widział tą kwestię i jak sam grywał autor dzieła.


Chodzi Ci o tę część, gdzie główny temat melodyczny z początku części pierwszej prowadzą instrumenty smyczkowe, a fortepian wchodzi staccato akordami i ta część jest grana albo:
1. wolno, majestatycznie, albo
2. szybko, żywiołowo, z energią.

Rachmaninow zagrał ten koncert z tym fragmentem jako nr 2
nagranie z 1940r NAXOS, Philadelphia Orchestra/Stokowski

Obrazek

Podobną interpretację zastosowali:
- Krystian Zimerman, Boston Symphony Orchestra/Ozawa
- Benno Moiseiwitsch, LSO
- William Kapell, New York Philharmonic/Bernstein
- Lang Lang, Marinsky Theatre/Gergiev
- Byron Janis, Minneapolis Symph. Orchestra/Dorati
- Artur Rubinstein. Chicago Symphony./Reiner
- Earl Wild, Royal Philharmonic Orchestra/Horenstein !!

Interpretację 1 wykonali prócz Kissina:
- Vladimir Ashkenazy,Concertgebouw Orchestra/Haitink
- Yuja Wang, Mahler Chamber Orchestra/Abbado
- Helene Grimaud , Royal Philharmonic Orchestra/Jesus Lopez-Cobos


A tak pośrodku 1 I 2:
- Garrick Ohlsson, Academy of St. Martin in the Fields/Marriner
- Sviatoslav Richter, Warszaw Philharmonic Orchestra/Wisłocki
Avatar użytkownika
jurekt49
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 49
Skąd: Brzeg
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1959

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Trazom » niedziela, 10/12/17, 23:43

Bodaj ciekawszą jeszcze sytuację mamy w przypadku III Koncertu. Tam różnic w zakresie agogiki, temp czy artykulacji między starymi mistrzami, na czele z samym Rachem a młodszą generacją jest cała masa. Dlatego tak trudno nie zgrzytnąć zębami po wielu interpretacjach Trójki w wykonaniu, dajmy na to, najmłodszych finalistów Konkursu Czajkowskiego czy Rubinsteina.
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Rachmaninoff Piano Concerto No. 2

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 11/12/17, 00:00

jurekt49 napisał(a):Chodzi Ci o tę część, gdzie główny temat melodyczny z początku części pierwszej prowadzą instrumenty smyczkowe, a fortepian wchodzi staccato akordami


Tak dokładnie to, choć brak wykształcenia muzycznego muszę nadrabiać własnym nieformalnym słownictwem. I właśnie owa koncepcja nr 1 - andante, maestoso nie szczególnie mi osobiście pasuje.

Posiadam i/lub przestudiowałem uszami kilkanaście nagrań tego koncertu i już na tym etapie zaawansowania pewne niuanse potrafią wpłynąć na to, po jakie nagranie ponownie sięgam dla własnej przyjemności.

Tak więc poznałem już:

Kocsis - de Waart;
Lang Lang - Gergiev;
Rubenstein – Reiner;
Licad – Abbado;
Yuja Wang – Abbado;
Richter – Wisłocki;
Trpčeski – Petrenko;
Zimerman – Ozawa;
Buniatishvili – Järvi;
Lugansky – Oramo;
Kissin – Gergiev;
Bronfman – Salonen;
Ashkenazy – Haitink i
Ashkenazy- Previn.

Earl Wild z Horenstein’em zagrali zatem tak jak mogłoby mi się spodobać. Rekomendacja udzielona przez Ciebie pozostaje wielce przekonywująca, gdyż poparta ogromnym porównawczym materiałem nagraniowym i jak się wydaje dalece wysmakowanym gustem. Dopiszę sobie nagranie na krótką listę. Tylko jeszcze jedna obawa – skoro Earl Wild, to nagranie chyba szalenie historyczne i o niepokojącej jakości technicznej !?

Natomiast, gdyby o upojności nagrania świadczyła okładka, to Lisitse od DECCA brałbym w ciemno. Tego nagrania niestety także nie znam. W Necie natknąłem się na opinię, że już Rapsodia na temat Paganiniego poszła jej lepiej, niż same koncerty.

Pozdrawiam
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 205
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Rachmaninoff Piano Concerto No. 2

Postprzez jurekt49 » poniedziałek, 11/12/17, 11:26

Chiarodiluna napisał(a):
Earl Wild z Horenstein’em zagrali zatem tak jak mogłoby mi się spodobać. Rekomendacja udzielona przez Ciebie pozostaje wielce przekonywująca, gdyż poparta ogromnym porównawczym materiałem nagraniowym i jak się wydaje dalece wysmakowanym gustem. Dopiszę sobie nagranie na krótką listę. Tylko jeszcze jedna obawa – skoro Earl Wild, to nagranie chyba szalenie historyczne i o niepokojącej jakości technicznej !?
Pozdrawiam


Nagrania 2-go koncertu Rachmaninowa w wykonaniu Earl’a Wilda dokonano w Kingsway Hall w Londynie w roku 1965. Miał on wtedy 50 lat.
Mam 2 płyty tego wykonania:
1. Wydana przez wytwórnię Chesky Records w roku 1994, jest to wydanie z serii Gold, więc zostało należycie remasterowane (High Resolution Technology 128x oversampling). Jak przystało na wytwórnię Chesky, jakoś nagrania doskonała.
Obrazek
2. Ostatni mój nabytek – wytwórnia CHANDOS, remastering z 2003 roku, wszystkie 4 koncerty. Brzmienie jeszcze lepsze niż w Chesky. Zwłaszcza szczegółowość linii fortepianu na tle orkiestry, czystość, przestrzeń stereo. Mogę śmiało powiedzieć „jakbym słuchał na żywo w Sali koncertowej”. Gorąco polecam zdobycie tego 2-płytowego nagrania.
Na stronie wytwórni https://www.chandos.net/products/catalogue/CHAN%2010078 można posłuchać 1-minutowych fragmentów oraz dokonać zakupu płyty lub plików.

Przy okazji… ten dość mało znany u nas amerykański artysta (wirtuoz i kompozytor) ma bardzo bogatą karierę muzyczną. Czynny artystycznie prawie do śmierci (zmarł w 2010 roku w wieku 95 lat).
29 listopada 2005 r. odbył się jego recital urodzinowy w Carnegie Hall w Nowym Jorku z okazji 90 rocznicy urodzin.

Sporo też wydań płytowych różnych wytwórni z jego interpretacjami.
Najwięcej z wytwórni Ivory Classics http://www.ivoryclassics.com/releases/, można tu niedrogo kupić płyty, przy jakiejś okazyjnej promocji kupiłem tu kilka jego płyt po 8-10 dolarów.

Ciekawi mnie wykonanie Khatii Buniatishvili z Gruzji, nie mam jej płytki. Ostatnio miałem przyjemność jej sluchać i oglądać na Medici.tv - grała koncert Schumana a-moll, dyrygował Zubin Mehta https://www.medici.tv/en/concerts/zubin-mehta-enescu-schumann-tchaikovsky-khatia-buniatishvili-and-israel-philharmonic-orchestra/
Avatar użytkownika
jurekt49
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 49
Skąd: Brzeg
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1959

Re: Rachmaninoff Buniatishvili Piano Concertos Nos. 2&3

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 11/12/17, 20:31

jurekt49 napisał(a):Ciekawi mnie wykonanie Khatii Buniatishvili z Gruzji, nie mam jej płytki. Ostatnio miałem przyjemność jej sluchać i oglądać na Medici.tv


To nowoczesne nagranie cyfrowe z utalentowaną artystką i cenioną orkiestrą z tradycjami, studyjne, bez publiczności (osobiście takie wolę). Porządna europejska robota i klasa. Solistka gra z romantyczną emocjonalnością (jak lubię), energią, klarowną artykulacją. Naprawdę nie można narzekać. Ale jak ma się już kilkanaście nagrań na półce i wyselekcjonowane własne ukochane, to nie wiem, czy Khatia jest warta grzechu. Do końca nie mogę być też obiektywny, bo mnie czaruje i zawsze myślę o niej mile, chociaż nie zawsze wszystko mi się w jej grze podoba.

Obrazek

Technicznie (nagraniowo) ładny dźwięk, z przenikliwą prezentacją fortepianu.

A propos dotychczasowej małej dyskusji, dla mnie (niestety ?) wersja z powolnym i majestatycznym fortepianowym stacatto w części pierwszej koncertu no. 2 c-moll. Także bez tak emocjonalnie natchnionego i eksplozywnego uniesienia w Adagio sostenuto w części 3. tegoż samego koncertu, jak u Zimermana i Ozawy (timer: 10:31). Nie zmienia to jednak w niczym mojego pozytywnego odbioru całości pracy artystów.

Jako, że nie posiadam warsztatu muzykologiczno-redakcyjnego, trudno mi będzie wiarygodnie coś więcej zarekomendować. Obecnie trochę za bardzo idę w swoje osobiste ulubione szczegóły i smaczki związane głównie z "Dwójką" c-moll. Wolę zatem zapodać link internetowy, który może być pomocniejszy i wiarygodniejszy. Po tej lekturze będziesz miał już jakiś sensowniejszy obraz sprawy:

http://www.klasycznaplytoteka.pl/khatia ... hmaninowa/

Pod wskazanym adresem, w dyskusji, także bardzo interesujące zdanie odrębne Trazom'a.

Obrazek

Zmieniając temat, może ktoś poczynił jakieś szczególnie interesujące odkrycie w temacie interpretacji koncertu fortepianowego a-moll Griega. Pasjami go lubię, ale na własnej półce jednak tymczasem dosyć skromnie: Géza Anda - BPh Karajan, Zimerman - BPh Karajan, Lugansky - Nagato, Alice Sara Ott - Esa-Pekka Salonen.
Ostatnio edytowano wtorek, 12/12/17, 16:22 przez Chiarodiluna, łącznie edytowano 1 raz
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 205
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Verbal » wtorek, 12/12/17, 14:57

Chiarodiluna napisał(a):[
Zmieniając temat, może ktoś poczynił jakieś szczególnie interesujące odkrycie w temacie interpretacji koncertu fortepianowego a-moll Griega..


Javier Perianes / Sakari Oramo , Harmonia Mundi ?
Verbal
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 108
Płeć: mężczyzna

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusja ogólna




cron