Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Dyskusja ogólna

Wszystko co interesuje słuchaczy muzyki klasycznej; tematy, które nie pasują do innych działów

Strój niższy niż a1=440Hz a tonacje utworów

Postprzez kaloryferarz » środa, 28/03/18, 08:53

Cześć.
Jak wiadomo dawniej strojono a1 nawet na 415Hz, co odpowiada dzisiejszemu dźwiękowi gis1, czyli różnica sekundy małej. Jeżeli np. taki Haendel skomponował utwór w jakimś D-dur i dla chóru jest ten utwór dość wysoko ustawiony, to czy zasadnym byłoby transponowanie tego utworu właśnie o tę sekundę małą w dół? Bo tak naprawdę wtedy zbliżamy się do oryginalnego brzmienia czyli takiego, jakie chciał kompozytor. Czy współczesna nauka mówi coś o tym?
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 197
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Strój niższy niż a1=440Hz a tonacje utworów

Postprzez Magnus » środa, 28/03/18, 16:00

Tak, zdarzają się nawet wykonania barokowych utworów w stroju który opisałeś bądź podobnym. Nie ma reguły, jeśli chodzi o predyspozycje ile dokładnie ma wynosić wartość częstotliwości danego dźwięku. Za czasów Chopina mówiło się o 435 Hz, Opera Śląska stroi się w 444 Hz, każdy jak lubi i jak dużo do powiedzenia mają wokaliści :) Niższy strój to zbawienie dla sopranów :)
Nie powinno się mówić, że nasze obecne A to kiedyś było Gis, ponieważ przed strojem równomiernie temperowanym im więcej znaków przykluczowych, tym bardziej "rozstrojona" była tonacja i w praktyce używało się maksymalnie 4 znaków (np taki E-dur był uważany za symbol cierpienia w retoryce).
Przy wykonaniach historycznych nie transponuje się utworów, tylko inaczej stroi instrumenty.
Zresztą, czy fizycznie da się otrzymać idealne 440 Hz ? Nie sądzę i zawsze będą jakieś odchyłki, oczywiście pomijalne dla słuchacza. Z natury dźwięku okazuje się, że nie da się nastroić niczego idealnie, wynika to z wielu matematycznych zależności i niestety im bardziej chcemy mieć czystą np tercję małą, to bardziej rozstrojona jest sekunda wielka na fortepianie itp :)
Reasumując nie powinniśmy się aż tak przejmować strojem i czystością dźwięku, bo mało kto widzi różnice a nawet jeśli ktoś o tym wspomina, to niestety najczęściej żeby podbudować swoje ego i pokazać, jakiego to on nie ma talentu :) Oczywiście moim skromnym zdaniem.
"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 506
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Re: Strój niższy niż a1=440Hz a tonacje utworów

Postprzez kaloryferarz » środa, 28/03/18, 21:23

To było moje czysto teoretyczne pytanie. W sumie to wyjaśnienie chyba nie jest złe...
Czyli nie byłoby niczym sprośnym obniżyć tonację np. o sekundę małą po to żeby soprany wytrzymały? Nie mówię oczywiście o jakimś światowym chórze, tylko o jakimś pomniejszym :)
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 197
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Strój niższy niż a1=440Hz a tonacje utworów

Postprzez Magnus » środa, 28/03/18, 22:01

Zdania są podzielone. Jedni mówią, że to nic złego natomiast drudzy wskazują na szacunek do kompozytora i to, że skoro wybrał taką tonację to tak trzeba śpiewać :)
"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 506
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Re: Strój niższy niż a1=440Hz a tonacje utworów

Postprzez kaloryferarz » czwartek, 29/03/18, 13:25

Czyli z szacunku do kompozytora barokowego trzeba by transponować o tę sekundę małą w dół :) Oczywiście wg. myślenia tej drugiej połowy znawców.
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 197
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Strój niższy niż a1=440Hz a tonacje utworów

Postprzez Piotr » sobota, 31/03/18, 20:24

Weźmy pod uwagę rozwój technologii produkcji i technicznej instrumentów. Smyków na flakach trzeba używać inaczej od strony dynamicznej, góra może wychodzić bardziej nosowa i mniej dźwięczna chyba że będą kombinacje ze smykiem i napinaniem co znowu sprowadza się do techniki strojenia. Inaczej się ustawia instrument dla solisty, inaczej dla akompaniamentu. To samo widać w wokalach - czy atakować dźwięk z góry czy z dołu i po co (w pop widać skupianie uwagi na wokalistach robiących "od góry" np. Elvis Presley i Freddie Mercury).

Tutaj mniej typowe ustawienia, lepiej dopasowane do dawnej praktyki i możliwości instrumentalnych
(... 410 i 419 na a1)
(Minkowski ustawił a1 zespołu na 430 Hz)
(... 392 wow)
(... 392 - strój Rameau)
Piotr
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 65


Powrót do Dyskusja ogólna