Strona główna forum Muzyka klasyczna Muzyka solowa i kameralna

Wszystko co dotyczy muzyki kameralnej, sonat, muzyki na instrumenty solowe, duetów, tercetów, itd.

Muzyka kameralna

Postprzez violinistka » czwartek, 28/03/13, 23:18

Cześć!

Jaką muzykę preferujecie, jeżeli chodzi o granie kameralne? Przypuśćmy kwartety jakich kompozytorów najbardziej lubicie wykonywać? ;) :klucz:
violinistka
 

Re: Muzyka kameralna

Postprzez rzępoła » niedziela, 28/07/13, 11:08

Wszystkich! Najważniejsza jest różnorodność. Fajnie jest na jednym koncercie mieszać utwory z różnych epok, odmienne stylistycznie.
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Muzyka kameralna

Postprzez DeeDee » wtorek, 30/07/13, 18:39

kłopot w tym, że melomani maja różne gusta i preferencje. Byłam na wielu koncertach skonstruowanych w dziwny dla mego ucha sposób.
Różnorodność- tak, ale bez przesady :)
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Muzyka kameralna

Postprzez rzępoła » środa, 31/07/13, 10:38

No wiadomo, że musi być jakieś spoiwo między utworami. Np. forma albo podobne inspiracje.
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Urlicht » czwartek, 16/01/14, 22:50

violinistka napisał(a):Cześć!

Jaką muzykę preferujecie, jeżeli chodzi o granie kameralne? Przypuśćmy kwartety jakich kompozytorów najbardziej lubicie wykonywać? ;) :klucz:

Również czekam na odpowiedź, gdyż nieszczególnie przepadam za kwartetami, kwintetami smyczkowymi. Proszę o polecenie swoich ulubionych utworów. Może przekonam się do tej kameralistyki.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 720

Re: Muzyka kameralna

Postprzez rzępoła » piątek, 17/01/14, 19:27

No to z takich sztandarowych przykładów to np. kwartet smyczkowy "śmierć i dziewczyna" Schuberta (polecam to wykonanie: http://www.youtube.com/watch?v=ELEq1MA8m8Q ), tegoż kwartet "Rosamunde", kwartet f-moll Mendelssohna, op. 80 jeśli się nie mylę, Mendelssohna jeszcze słynny oktet, oba kwartety Szymanowskiego (oj, mamy się czym pochwalić). Bacewicz na początek obcowania z tą formą pewnie za trudna. Może kwartet dysonansowy Mozarta? Może kwartet Razumowski Beethovena? Warto sięgnąć po np. kwintet fortepianowy Juliusza Zarębskiego albo f-moll Brahmsa op. 34. To tak na początek. Jeśli chodzi o kwintety smyczkowe, to ja szczególnie uwielbiam pierwszy Mozarta (chyba G-dur).
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Muzyka kameralna

Postprzez nex » piątek, 17/01/14, 19:57

Z muzyki kameralnej niewiele do tej pory słuchałem, ale zdecydowanie wolę połączenie fortepianu i skrzypiec niż zespolik tylko smyczkowy. Ostatnio przypadły mi do gusty sonaty na skrzypce i fortepian. np. 'wiosenna' Beethovena. Podoba mi się też Schuberta kwintet Pstrąg. Poza tym mam wiele do nadrobienia :)
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Urlicht » piątek, 17/01/14, 21:08

nex: "Pstrąg" jest mi znany od dzieciństwa. Kiedyś jadąc z jednostki wojskowej na urlop przysłuchiwałem się rozmowie dwóch młodych pań (być może studentek). Konwersacja dotyczyła w całości muzyki poważnej. Tematem był m.in. "Pstrąg". Wracałem niekiedy pamięcią do tego 'spotkania'. Wystarczyło łagodnie zanucić fragment utworu, by zapoczątkować jedyną swego rodzaju znajomość. Nieśmiałość nie pozwoliła wydusić z gardła ani jednego dźwięku, ani jednego słowa :zeco: :zeco:

rzępoła: Dziękuję za konkrety. Współczesność - oto co w tej materii jest mi potrzebne. Bardzo przypadł mi do gustu Zarębski oraz Szymanowski. Najbardziej jednak moje oczekiwania spełnia Bacewicz, znana mi, ale jakość - przepraszam za określenie - odstawiona na lata na boczny tor. Nie unikam trudnej muzyki, wręcz przeciwnie.
Zatem współczesność i polscy kompozytorzy. Mój problem z kameralistyką polega na tym, że - podobnie jak żona fortepianu - tak ja nie lubię skrzypiec (nie dotyczy to całości muzyki). Szczególnie w kameralistyce odczuwam rozdrażnienie z ich powodu. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Nie trudno zauważyć u mnie brak erudycji w kwestii muzyki. Odbieram ją wyłącznie na sposób 'konsumencki' i tak ją oceniam; oceną subiektywną.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 720

Re: Muzyka kameralna

Postprzez nex » piątek, 24/01/14, 18:27

Od kilku dni u mnie w odtwarzaczu jest płytka z dwoma kwartetami smyczkowymi Beethovena - 14 i 15. Polubiłem je. :ok: Kupiłem ta płytkę wiele lat temu i jakoś mnie wtedy nie zachwyciły te kwartety, a nawet mogę powiedzieć, że nieco się do nich zraziłem (szczególnie do 13 z wielką fugą).
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Arturo » sobota, 15/02/14, 23:53

Urlicht napisał(a):Zatem współczesność i polscy kompozytorzy.

Spróbuj może kwartetów Pawła Szymańskiego.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1053
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Tezeusz » niedziela, 15/03/15, 12:31

Najbardziej podobają mi się późne kwartety Beethovena i Szostakowicza.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Urlicht » niedziela, 19/07/15, 17:25

Urlicht napisał(a):
violinistka napisał(a):Cześć!

Jaką muzykę preferujecie, jeżeli chodzi o granie kameralne? Przypuśćmy kwartety jakich kompozytorów najbardziej lubicie wykonywać? ;) :klucz:

Również czekam na odpowiedź, gdyż nieszczególnie przepadam za kwartetami, kwintetami smyczkowymi. Proszę o polecenie swoich ulubionych utworów. Może przekonam się do tej kameralistyki.


Zauważyłem ostatnio, że po tylu latach słuchania muzyki kameralnej, wreszcie doceniłem smyczkowe kwartety i kwintety oraz utwory smyczkowe z towarzyszeniem fortepianu. Cieszę z tego powodu ogromnie. Teraz odczuwam wielką wartość tego rodzaju kompozycji.
(I jak tu uwolnić się od Symfoniki?!)
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 720

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Magnus » niedziela, 19/07/15, 20:46

Dobry kwartet to taki, w którym wszystkie instrumenty są tak samo ważne.
Polecam kwartety Atterberga, Sibeliusa, Szostakowicza i Beethovena. Znali się na rzeczy :)
Zawsze też bardzo podobał mi się ten kwartet :
https://www.youtube.com/watch?v=m1k_eiwQX2I - Samuel Barber - Kwartet smyczkowy h-moll część 2
https://www.youtube.com/watch?v=FOwRW8ee4S8 - A tu w transkrypcji na chór mieszany ( z nutami) :) Samuel Barber - Agnus dei
"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 489
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Tezeusz » poniedziałek, 27/07/15, 15:18

Magnus napisał(a):Dobry kwartet to taki, w którym wszystkie instrumenty są tak samo ważne.
Polecam kwartety Atterberga, Sibeliusa, Szostakowicza i Beethovena. Znali się na rzeczy :)



Właśnie! Co myślisz o kwartecie D moll Sibeliusa (Voces intimae)? Bo ja szczerze go uwielbiam, tak jak wiele innych dzieł tego niezwykłego Fina.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Muzyka kameralna

Postprzez Magnus » wtorek, 28/07/15, 15:44

Znam ten kwartet, i bardzo mi się podoba :) Polecam 8 kwartet c-moll Szostakowicza. Napisany pod wpływem myśli samobójczych. Głównym tematem jest:
Dmitri Schostakowitsch - D eS C H
Obrazek
Dmitrij Szostakowicz - kwartet smyczkowy op. 110 c-moll
"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 489
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Następna strona

Powrót do Muzyka solowa i kameralna




cron