Strona główna forum Muzyka klasyczna Kompozytorzy

Dyskusje o kompozytorach muzyki klasycznej, od Vivaldiego i Bacha przez Mozarta i Beethovena aż po Lutosławskiego i Góreckiego

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez DeeDee » czwartek, 4/12/14, 20:49

nie do końca- to MSZA w intencji Mozarta odprawiana wg starego obrządku- w odpowiednich momentach będzie śpiewane Requiem
:(
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » czwartek, 4/12/14, 22:05

To miałem na myśli - tak czy inaczej, usłyszymy Requiem, tyle, że w częściach.

Harnoncourt
https://www.youtube.com/watch?v=h4GBSO4fXIw
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 417
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Urlicht » wtorek, 9/12/14, 00:07

Trazom napisał(a):To miałem na myśli - tak czy inaczej, usłyszymy Requiem, tyle, że w częściach.

Harnoncourt
https://www.youtube.com/watch?v=h4GBSO4fXIw


Nicolaus Harnoncourt przedwczoraj (Mikołaj) obchodził 85 rocznicę urodzin.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 723

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Arturo » czwartek, 12/02/15, 21:03

Dzisiejsze "Czy wiesz, że" mówi o tym, że jest taki kanon Mozarta który nazywa się "Pocałuj mnie w dupę" :lollol: Dlaczego tak mało się o tym mówi? :D Zna ktoś niemiecki? Chciałbym poznać całą treść tego dzieła. :)
https://m.youtube.com/watch?v=C78HBp-Youk
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1110
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Madame Glissando » piątek, 13/02/15, 00:03

Powiem tak: ogólnie przyjęta narracja tłumaczy wszystkim, że artyści to półbogowie. Fakt, że np. Mozart był chamski normalnie nie może przejść. Dlatego się o tym nie mówi. Potem tylko ktoś wyskakuje, mówi „nagą, bezlitosną prawdę”, pisze o tym książkę czy kręci film, i zgarnia forsę. :/

A propos tekstu tego mozartowskiego dzieła, to na anglojęzycznej Wikipedii piszą, że oryginalnie składał się on tylko z jednego zdania, a mianowicie zawołania czy „zachęty” do pocałowania…
Nie wiem, mnie to raczej takie ciekawostki nie obchodzą. I tak za Mozartem nie przepadam i nigdy nie przepadałam.

Tu masz linka do angielskiej Wiki: http://en.wikipedia.org/wiki/Leck_mich_im_Arsch. Jak umiesz angielski, to sobie przetłumaczysz, tam są chyba dwie wersje "lyrics"...
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1102
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » piątek, 13/02/15, 18:19

Arturo napisał(a): Dlaczego tak mało się o tym mówi? :D
https://m.youtube.com/watch?v=C78HBp-Youk


Ano dlatego, że to odpady jego twórczości, dziełka pisane ad hoc & 4 fun. Podobne mało sensowne teksty stanowią językową stronę paru innych wiedeńskich kanonów Mozarta - piszę o nich więcej na odpowiednim wątku niżej linkowanego forum. Specyficzny humor tych kompozycji wcale nie był takim w XVIII wieku, którego bezpruderyjna obyczajowość w pełni akceptowała tego typu zjawiska, nawet (zwłaszcza?) wśród tzw. wyższych sfer. Odnajdujemy w nich swoiste odreagowywanie się genialnego intelektu Mozarta. Niektórzy na ich podstawie lansują modną hipotezę o zespole Aspergera. Cóż, nikomu nie polecałbym rozpoczęcia przygody z Mozartem od takich dzieł - w Katalogu Koechla są setki znacznie piękniejszych i bardziej wartościowych partytur ;)
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 417
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez clavia » poniedziałek, 9/03/15, 22:06

Normalnie jestem na siebie wściekła. :/ Parę lat temu w byłej pracy zajmowałam się otagowywaniem filmów o moim mieście. Otóż w tyh filmach natrafiłam na Concerto, K.314. I tu powód do złości, iż nie nagrałam dyktafonem i nie dałam do neta. Tak samo miałam z Etiudą chopina. Prędzej by klasyka była moim nałogiem. Koncert mistrzostwo. Tu legalnie można pobrać http://www.liberliber.it/musica/m/mozart/index.php. I nawet podobne, a może i to samo słyszałam w pracy.:)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 896
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Bea » sobota, 14/03/15, 14:04

Mozart nie tylko fascynował się masonerią, ale był aktywnym członkiem loży masońskiej. "Czarodziejski flet" jest operą masońską, zawiera wiele odniesień do symboliki wolnomularskiej. Autor libretta Schikaneder, też był masonem.
W "Czarodziejskim flecie" powtarza się symboliczna dla masonerii liczba trzy. Są trzy damy Królowej Nocy, trzech chłopców, trzy świątynie: Mądrości, Przyczyny i Natury.
Bea
 
Posty: 7
Skąd: Śląsk
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1969

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Madame Glissando » sobota, 14/03/15, 16:15

I jeszcze masońska tonacja Es-dur z trzema bemolami.
Niektórzy uważają, że Mozart zdradził zbyt wiele tajemnic masońskich i oni się na nim za to zemścili...
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1102
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » niedziela, 5/04/15, 15:22

Madame Glissando napisał(a):Niektórzy uważają, że Mozart zdradził zbyt wiele tajemnic masońskich i oni się na nim za to zemścili...


No tak, uważają :D To pewnie masoni zaaplikowali Mozartowi śmiertelną dawkę paciorkowców, które spowodowały zgon ;)

Laudate Dominum z Vesperae solennes de Confessore KV 339
https://www.youtube.com/watch?v=VgoBDAZX4gI

Jedna z najpiękniejszych salzburskich kompozycji Mozarta - wraz z powyższą litanią i ostatnimi mszami (Koronacyjną i Missą solemnis) podsumowująca jego sakralną twórczość dla Salzburga: Litania do Najświętszego Sakramentu KV 243
https://www.youtube.com/watch?v=88PdTXUqp9A
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 417
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Madame Glissando » poniedziałek, 27/04/15, 17:32

Omówiony tu został kiedyś temat sonaty K545, którą znam i także z upodobaniem grywam :)

A co sądzicie o sonacie K309?
Ja lubię ją grać :)
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1102
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez schubertpączek » poniedziałek, 27/04/15, 18:38

Gdyby nie fascynacja muzyką sakralną i podniosłymi mszami Mozart w ogóle nie byłby zainteresowany religią i kościołem, to była po prostu dla niego rozrywka z racji swojej pasji.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 781
Rok urodzenia: 1988

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » czwartek, 20/08/15, 00:36

Chciałbym zobaczyć Griega i Mozarta siedzących przy jednym fortepianie ;) Oto "rozrywka z racji swojej pasji".

Opracowanie Sonaty facile na 4 ręce (cz. I), Anderszewski & Argerich:

https://www.youtube.com/watch?v=YqQY6-Bvz1s

Co do błyskotliwej Sonaty KV 309, napisanej w ciągu kilku dni w trakcie mannheimsko-paryskiego tournee Mozarta - w trakcie grania warto pamiętać, że Andante un poco adagio to nieco sentymentalny portret przedstawiający... młodziutką Różę Cannabich, córkę kapelmistrza z Mannheimu (w której nasz kompozytor być może się podkochiwał) ;) W tej sonacie, podobnie jak w innych dziełach z tamtego okresu twórczości, znaleźć możemy elementy stylu mannheimskiego. Najsłynniejszymi są zgrupowania dynamiczne zwane mannheimską rakietą - szczególnie efektownie miała ona brzmieć w wykonaniu tutti tamtejszej orkiestry. Jej doskonałym przykładem jest temat ronda z koncertu d-moll KV 466.

Polecam Ci, Madame Glissando, to wykonanie:

https://www.youtube.com/watch?v=Wbf2vDrY4b8
Ostatnio edytowano czwartek, 20/08/15, 10:32 przez Trazom, łącznie edytowano 3 razy
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 417
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Madame Glissando » czwartek, 20/08/15, 02:14

Trazom napisał(a):Co do błyskotliwej Sonaty KV 309, napisanej w ciągu kilku dni w trakcie mannheimsko-paryskiego tournee Mozarta - w trakcie grania warto pamiętać, że Andante un poco adagio to nieco sentymentalny portret przedstawiający... młodziutką Różę Cannabich, córkę kapelmistrza z Mannheimu (w której nasz kompozytor być może się podkochiwał) ;) W tej sonacie, podobnie jak w innych dziełach z tamtego okresu twórczości, znaleźć możemy elementy stylu mannheimskiego. Najsłynniejszymi są zgrupowania dynamiczne zwane mannheimską rakietą - szczególnie efektownie miała ona brzmieć w wykonaniu tutti tamtejszej orkiestry. Jej doskonałym przykładem jest temat ronda z koncertu d-moll KV 466.


Najbardziej lubię część pierwszą Allegro con spirito :)
W wykonaniu Eschenbacha oczywiście brzmi to po mistrzowsku, bardzo lubię także jego wykonanie K545
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1102
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » piątek, 21/08/15, 00:41

Niezmiennie optymizmem tryska również poniższe Allegro con spirito (Sonata D-dur KV 311):

https://www.youtube.com/watch?v=knizxpa84WQ

Moim ulubionym con spirito, jeśli chodzi o Mozarta fortepianowego, jest I część genialnej Sonaty na 2 fortepiany D-dur KV 448:

https://www.youtube.com/watch?v=HVPgJ2f5bd4
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 417
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kompozytorzy