Strona główna forum Muzyka klasyczna Kompozytorzy

Dyskusje o kompozytorach muzyki klasycznej, od Vivaldiego i Bacha przez Mozarta i Beethovena aż po Lutosławskiego i Góreckiego

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » piątek, 25/07/14, 12:55

25 lipca 1788 r. Mozart ukończył chyba najbardziej dziś znaną swoją symfonię - 40. w g-moll KV 550.

http://www.youtube.com/watch?v=66qL-L3tDVY

Transkrypcja fortepianowa słynnej Czterdziestki.

http://www.youtube.com/watch?v=rt_--wsAgh4
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Arturo » piątek, 25/07/14, 14:27

Ostatnia część tej symfonii, że tak brzydko się wyrażę daje mi kopa. :diabel: :sila:
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1117
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » niedziela, 12/10/14, 00:10

Dwa najbardziej wizjonerskie dzieła Mozarta na fortepian solo - Adagio h-moll KV 540 i Rondo a-moll KV 511. Pierwsze - cechujące się przebogatą chromatyką i ciągłym modulacyjnym opalizowaniem - jest bardzo tajemnicze i nie znamy jego przeznaczenia. Nie wydaje się, by było powolnym ogniwem niedokończonej sonaty. Zatem - partytura odzwierciedlająca stan emocjonalny twórcy, napisana z potrzeby czysto wewnętrznej?

Perahia
http://www.youtube.com/watch?v=yC0XKMGPsAk


Rondo a-moll to zogniskowanie najlepszych cech późnej Mozartowskiej pianistyki, będącej wytworem wybitnej melodycznej inwencji, zarazem - kunsztownej kontrapunktycznie. Rzewny temat w a-moll zostaje antagonizowany liryczną sekwencją w F-dur. Jej melodyka daleka jest od stereotypowej sielankowości i koronkowości muzyki XVIII wieku - nasuwa raczej na myśl balladę Chopina w tej samej tonacji.

Horowitz
http://www.youtube.com/watch?v=AFCqToMID50
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez rzępoła » czwartek, 16/10/14, 10:21

A ja gram teraz pierwszą część sonaty C-dur KV 545. :piwo:
Może wrzucę nagranie za parę miesięcy. :wstyd:
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez orvokki » czwartek, 16/10/14, 11:48

545 - bardzo przyjemna sonatka, też grałam :) bardzo lubię Andante. powodzenia! :)
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » czwartek, 16/10/14, 14:41

Ktoż jej nie grał :lol: Określana jest sonatą facile, Mozart stosował ją w swojej działalności pedagogicznej. Równocześnie to najbardziej klarowna i przejrzysta z klasycznych sonat, wzorzec gatunkowy. Orawski zauważa, że jej regularność ma rysy zewnętrzne - pierwsze Allegro składa się z 28-taktowej ekspozycji, podzielonej na grupę I tematu (który zazwyczaj jest nieco krótszy - tu: 12 taktów) i II tematu (16 taktów), w repryzie - oba są 16-taktowe. Nieparzystą liczbę taktów (13) ma przeważnie krótsze przetworzenie. Jeśli słyszymy jakieś niewielkie odchylenia od klasycznej normy (repryza zwodnicza w I części, kanon w dolnej kwincie w finale, który zahacza o pracę polifoniczną), traktowane są one jako zabawa konwencją, stylistyczny żart. Czekamy na Twój wykon, rzępoło ;)

Chętniej sięgam do bardziej ważkiej w charakterze Sonata D-dur KV 576. To wspaniały owoc studiów nad twórczością Bacha. Można ją dopełnić Gigue KV 574, którą Mozart wpisał w parę minut do sztambucha organisty w Lipsku.

Sonata D-dur na współczesnym fortepianie...
http://www.youtube.com/watch?v=2oOqDLhK6-k

...i na dawnym instrumencie
http://www.youtube.com/watch?v=9NXUY0HoKPU

Gigue
http://www.youtube.com/watch?v=HIoygwDDb38
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez orvokki » czwartek, 16/10/14, 15:11

Trazom napisał(a):Ktoż jej nie grał


ha, to prawda, myślę, że to jedna z najbardziej ogranych sonat, ale też dość przyjemna dla ucha i nie za trudna w wykonaniu. :-] choć oczywiście wszystko zależy od poziomu umiejętności grającego. :) zakładam, że osoby grające na naszym forum reprezentują bardzo szerokie spektrum różnych poziomów i to fajnie. bardziej wdrożeni mogą pomagać tym będącym na etapie początkującego (do których i ja się zaliczam).

ta druga sonata, którą podałeś wygląda dość interesująco, może spróbuję. :)
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » czwartek, 16/10/14, 20:54

Trzymam kciuki - sonata KV 576, z racji jej wybitnie polifonicznej faktury, zalicza się do najtrudniejszych sonat Wolfganga (oczywiście, jest to wirtuozeria zupełnie innego rodzaju niż ta "standardowa", beethovenowsko-romantyczna) ;) Podobnie - sonata KV 533, jedna z najbardziej złożonych fakturalnie i rozbudowanych sonat - czy oba dzieła mollowe, wymagające wyjątkowego zaangażowania emocjonalnego. Obok perfekcji w zakresie artykulacji i właściwego akcentowania subtelności kontrapunktycznych i harmonicznych, trudność polega tu na odnalezieniu złotego środka w wyrażeniu ekspresji, uwypuklającej doskonałość formy, ale i niekończące się "podskórne" czy nieraz bardziej gwałtowne napięcia.

Sonata a-moll KV 310, Gilels
http://www.youtube.com/watch?v=2oOqDLhK6-k

Sonata C-dur KV 330, Zimmerman
http://www.youtube.com/watch?v=-V4bGocFwnE

Do relatywnie łatwych technicznie sonat zalicza się te z 1774 r. (KV 279 - 283, Sonata KV 284 stanowi przełom i należy do bardziej wyrafinowanych dzieł), jednocześnie ogromną radość daje granie ich drugich ogniw - marzycielskich romansów, niestroniących nieraz od podtekstów ;)
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez orvokki » czwartek, 16/10/14, 23:09

kocham bacha i polifonie, takze "wyjatkowe zaangazowanie emocjonalne" juz mam. ;) moze dlatego ta sonata mi przypadla do gustu.

bede probowac! :-]
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » niedziela, 19/10/14, 00:53

orvokki napisał(a):kocham bacha i polifonie


W takim razie nie mogę nie zalinkować w tym miejscu słynnej 4-głosowej Fugi c-moll na 2 fortepiany KV 426. Rozumiem, że pierwszy fortepian mamy już obsadzony, kto chętny do drugiego? ;) Mozart "nobilitował" dzieło, aranżując je na kwartet smyczkowy i dopisując do niego mroczne preludium (Adagio i Fuga c-moll KV 546).

Fuga na 2 fortepiany
http://www.youtube.com/watch?v=oNrM37AYxfc

Adagio i Fuga na kwartet smyczkowy
http://www.youtube.com/watch?v=xQz55_Uvbgs
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez orvokki » niedziela, 19/10/14, 21:59

no i co ja biedna mam teraz powiedziec? ;)

MOZARCIE NIE ZNALAM CIE OD TEJ STRONY?? =D

genialne.

nie zagram, bom zaiste za cienka jeszcze. ale sluchac bede. :) dzieki. :)
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » niedziela, 19/10/14, 22:43

A wiesz, że Mozart dokonał transkrypcji fug z Das Wohltemperierte Klavier na kameralny zespół smyczków? Uzyskując dzięki baronowi van Swietenowi w Wiedniu dostęp do partytur Bacha (fugi organowe, chorały, Kunst der Fuge, Das Wohltemperierte Klavier itd.) Wolfgang usłyszał muzykę, która przewyższała wszystko, co dane mu było poznać wcześniej. Owocem fascynacji muzyką lipskiego kantora były komponowane wówczas fugowane finały w (większości niedokończonych) sonat na skrzypce i fortepian z 1781/2 r. czy Preludium i Fuga C-dur KV 394, powstałe w tym samym czasie. Oczywiście, sztuka Bachowskiego (i Haendlowskiego) kontrapunktu przeniknie od teraz całą twórczość Mozarta, aż do jego ostatniego słowa w fudze Kyrie z Requiem.

Do wybranych fug Jana Sebastiana (ale i Wilhelma Friedemanna) Wolfgang dopisał powolne preludia (całość - KV 404a). Enjoy!
http://www.youtube.com/watch?v=k2JHxWqVarc
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez orvokki » środa, 22/10/14, 15:43

nie wiedziałam :)

jest tylko taki problem, ze ja... nie przepadam za smykami ;) no, chyba, że w orkiestrze.

chyba ciężej na smyczkowych uwypuklić kontrapunkt, przynajmniej dla mnie - sporo się zaciera. ale tym bardziej podziwiam pana wolfganga. :)

co do kyrie - nie wiem, jak mogłam być tak "ślepa na uszy" ;) to faktycznie jest fuga. nigdy nie analizowałam pod tym kątem utworów, nie posiadam wykształcenia muzycznego, dzięki za cenną podpowiedź :)
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » sobota, 25/10/14, 23:55

Inna polifoniczna ciekawostka: nieukończona fuga g-moll KV 401.

http://www.youtube.com/watch?v=tXpV-gpgkQw

Wspomnieć trzeba też 4-głosową fugę Cum Sanctu Spirito, wieńczącą sekwencję Gloria z Wielkiej Mszy c-moll KV 427. Jest poprzedzona monumentalnie opracowaną frazą Jesu Christe (od 29:00). Myślę, że przy prowadzeniu głosów przez partie wokalne chóru (SATB) faktura polifoniczna staje się całkiem nieźle uwypuklona ;)

http://www.youtube.com/watch?v=TGCUPyrk4Eg

Choć fugą nie jest finał 41. Symfonii C-dur Jowiszowej KV 551, to Mozart również tam osiąga kontrapunktyczne mistrzostwo. To złożone allegro sonatowe, opierające się na 5 motywach, z których pierwszy – C-D-F-E – stanowi fundament tej wielkiej konstrukcji i stanowi 4-dźwiękową dewizę, która przewijała się przez całą twórczość. Jego dorobek symfoniczny zostaje zwieńczony genialnym fugato w kodzie, w którym splatają się i scalają wszystkie motywy tego 400-taktowego ogniwa.

Polecam wspaniałą interpretację SCO pod sir Ch. Mackerras'em.
http://www.youtube.com/watch?v=prvBEXbnDR0
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Wolfgang Amadeusz Mozart

Postprzez Trazom » czwartek, 4/12/14, 00:43

Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 421
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kompozytorzy